Amerykanie wierzą w wiatraki
Stany Zjednoczone prześcignęły Niemcy i stały się największym producentem energii wiatrowej na świecie. Amerykanie mogą zaoszczędzić 91 milionów baryłek ropy rocznie.
Według danych American Wind Energy Association (AWEA) producenci wiatru mają za sobą kolejny, trzeci już z rzędu, rok rekordowego rozwoju. Elektrownie wiatrowe dostarczaj ponad
21 000 megawatów energii, co pozwala na zaspokojenie potrzeb więcej niż 5,5 miliona amerykańskich domów.
Specjaliści twierdzą, że przed 2030 rokiem elektrownie wiatrowe będą mogły zaspokajać 20% potrzeb energetycznych Stanów Zjednoczonych. To uczyniłoby z tego kraju prawdziwego lidera w dziedzinie czystej energii.
Światowa Rada Energii Wiatrowej (GWEC) przewiduje, że 2050 r. z wiatru będzie pochodziło nawet 30 proc. energii elektrycznej na świecie. Do tej pory farmy wiatrowe dostarczają moc 110 GW. Do 2050 r. liczba ta powinna wzrosnąć do 3,5 tys. Polska do 2020 roku ma posiadać farmy wiatrowe o mocy 12 GW. Teraz jest to zalediwe ok. 300 MW.