Diabły za ogrodzeniem
Fot.: diabeł tasmański (Wikipedia, CC)
Australijscy naukowcy planują zbudować na Tasmanii sieć płotów. Wszystko dla ratowania populacji diabła tasmańskiego, która jest dziesiątkowana przez choroby. O sprawie poinformowało BBC News.
Diabły tasmańskie są zagrożone przez chorobę zakaźną, która powoduje powstawanie specyficznego nowotworu pyska. Niestety na infekcje nie ma lekarstwa, a choroba zabija większość zarażonych zwierząt. Jak oceniają naukowcy – obecnie zarażonych jest już 2/3 diabłów, jeżeli nie zrobimy nic, w ciągu najbliższych 20 lat ten gatunek wyginie. Ogrodzenia dzielące tropikalne ostępy Tasmanii mają odseparować zwierzęta zdrowe od chorych. Na szczęście okazało się, że choroba dziesiątkująca diabły nie jest dziedziczna – co daje szansę na ocalenie gatunku. Niestety, jak do tej pory naukowcom nie udało się opracować skutecznego leku. Jedyną stosowaną do tej pory metodą walki z chorobą było wyłapywanie zdrowych zwierząt i umieszczanie je w odizolowanych miejscach. Płoty dzielące Tasmanię maja dać naukowcom więcej czasu na opracowanie skutecznego lekarstwa.
ekologia.pl
Subscribe
0 komentarzy
Zobacz najnowsze artykuły