Historyczny przejazd w Karpaczu: pierwsza w Polsce lokomotywa wodorowa wozi pasażerów
Środa, 3 września 2025 roku na polskiej mapie kolejowej zagościł nowy rozdział. Podczas prestiżowego Forum Ekonomicznego w Karpaczu odbył się pierwszy w historii kraju rozkładowy przejazd pasażerski z wykorzystaniem lokomotywy wodorowej. To nie tylko techniczny majstersztyk, lecz przede wszystkim wyraźny sygnał, że Polska stawia na zieloną rewolucję w transporcie kolejowym.
Podróż w przyszłość na trasie Jelenia Góra – Karpacz
Pierwszy kurs nowoczesnego pociągu wodorowego odbył się na malowniczym odcinku między Jelenią Górą a Karpaczem. Dla pasażerów była to okazja do bezpośredniego doświadczenia innowacji, która może zmienić krajobraz kolei w Polsce – odchodzić od spalinowych lokomotyw, zwłaszcza na liniach, które z powodów ekonomicznych lub technicznych nie są objęte elektryfikacją.
W uroczystościach uczestniczyły kluczowe postacie polskiej sceny politycznej i gospodarczej: minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, prezeska NFOŚiGW Dorota Zawadzka, marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz, a także prezesi ważnych spółek kolejowych i przemysłowych, jak Damian Stawikowski z Kolei Dolnośląskich, Adam Najda z PolMiedźTrans oraz Krzysztof Zdziarski, prezes producenta lokomotyw – PESA.
53 miliony złotych na wodoryzację polskiej kolei
Zwieńczeniem Forum była podpisana umowa między Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej a bydgoską firmą PESA na dofinansowanie projektu wodorowego. Na ten cel przeznaczono aż 53 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy i programu „Wodoryzacja gospodarki”. Fundusze wesprą rozwój mocy produkcyjnych i umożliwią seryjne wytwarzanie lokomotyw napędzanych wodorem.
– Wodór jest paliwem przyszłości, a naszym celem jest wspieranie nowoczesnych polskich technologii – podkreśliła minister Paulina Hennig-Kloska, zaznaczając, że PESA stanie się jednym z pionierów w produkcji tego typu pojazdów na świecie.
Plany na przyszłość: 10 lokomotyw rocznie do 2040 roku
Projekt to nie jednorazowy pokaz. Inwestycja ma strategiczny charakter i zakłada wzrost produkcji, dzięki czemu do 2040 roku fabryka w Bydgoszczy będzie mogła produkować nawet 10 lokomotyw wodorowych rocznie. To perspektywa nie tylko dla polskiego transportu, ale także potencjalna dźwignia eksportowa dla rodzimego przemysłu, który zyska nowe przewagi konkurencyjne i możliwość uczestniczenia w globalnym rynku zeroemisyjnych technologii.
Zielona rewolucja na torach – początek nowej ery
Choć ta historyczna jazda ograniczyła się do jednej trasy, to dla polskiej kolei był to moment przełomowy. Lokomotywa wodorowa oferuje cichą, przyjazną środowisku i pozbawioną emisji alternatywę dla dotychczas dominujących silników spalinowych. Polska stawia na zrównoważony rozwój i ekologię, a ta inicjatywa jest tego najlepszym dowodem.
Karpacz i Jelenia Góra stanęły dziś na czele kolejowej transformacji w Polsce. Lokomotywa wodorowa to nie tylko symbol zmian, ale realna przyszłość, która już teraz zyskuje swoich pierwszych pasażerów. Inwestycje, badania i rozwój mają szansę uczynić Polskę liderem na rynku nowoczesnego, zielonego transportu kolejowego.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 4 września, 2025 | Zaktualizowany: 5 września, 2025
