Chiny walczą ze smogiem w Pekinie
Jak pisze amerykański dziennik “Washington Post”, rozporządzenie przewiduje między innymi zamknięcie 220 fabryk, elektrowni zasilanych węglem i hut stali w przypadku, gdy prognoza na następne 48 godzin będzie niekorzystna.
Powodem takiej decyzji jest zwiększone w ciągu ostatnich paru dni zatrucie powietrza. Już teraz w Pekinie i okolicznych miastach nie działa znaczna część fabryk, a ruch samochodów jest limitowany na podstawie numerów rejestracyjnych – jednego dnia parzyste, drugiego nieparzyste.
Chińczycy boją się, że zbyt duże zanieczyszczenie zmniejszy wydajność sportowców oraz będzie szkodliwe dla turystów. Szczególnie niebezpieczne może okazać się dla dzieci i osób starszych. Pekin wraz z otaczającymi go miejscowościami zamieszkuje ponad 17 milionów ludzi. Z powodu ogromnej ilości samochodów – około 3,5 miliona – oraz wylesienia w powietrzu jest dużo kurzu i spalin.