Miliard ludzi zgasi światło w “Godzinę dla Ziemi”
Już 28 marca będziemy świadkami największego wydarzenia, jakie kiedykolwiek zjednoczyło światową społeczność. Dokładnie o godzinie 20.30 czasu lokalnego, na jedną godzinę zgasną światła w domach, firmach i instytucjach publicznych oraz oświetlenia najsłynniejszych budowli na całym świecie. Międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF po raz trzeci organizuje ogólnoświatową akcję gaszenia świateł pod hasłem “Godzina dla Ziemi”.
W globalnej akcji wezmą udział największe miasta rozsiane po całym świecie, łącznie z 25 stref czasowych. Światła zgasną na najbardziej rozpoznawalnych budowlach i wielu znanych instytucjach. Ale organizatorzy liczą przede wszystkim na zaangażowanie zwykłych ludzi, mieszkańców, którzy na godzinę wyłączą światła w swoich domach i mieszkaniach. Każdy może się przyłączyć.
“Zgaście światło 28 marca około godziny 20.30. To prosty gest, a może wiele zmienić” – zachęca Agnieszka Sznyk z WWF Polska w wypowiedzi dla portalu Ekologia.pl.
W słusznej sprawie
Bezprecedensowa akcja zgaszenia świateł jest chyba najgłośniejszym jak dotąd komunikatem opinii publicznej w sprawie podjęcia globalnych działań przeciwko nadmiernemu ocieplaniu się Ziemi. Poprzez symboliczny gest poparcia dla idei walki ze zmianami klimatu, biorąc udział w “Godzinie dla Ziemi” dajemy także sygnał politykom, że decyzje jakie podejmują są ważne dla ogromnej rzeszy mieszkańców globu.
“Wspólnie dajmy wyraźny sygnał politykom, że chcemy podjęcia skutecznych działań na rzecz powstrzymania zmian klimatu. Godzina dla Ziemi to także sygnał dla nas wszystkich: nie marnujmy energii, zgaśmy zbędną żarówkę, bo w ten sposób także pomagamy chronić klimat na Ziemi” – tłumaczy Agnieszka Sznyk z WWF.
Począwszy od XIX wieku średnia temperatura na świecie wzrosła o 0,7°C. Eksperci klimatyczni ostrzegają, że przekroczenie granicy 2°C spowoduje stopnienie lodowca pokrywającego Grenlandię, a ekstremalne zjawiska pogodowe nasilą się do niewyobrażalnych rozmiarów. W konsekwencji może wyginąć aż 1/3 gatunków zamieszkujących dziś kulę ziemską. Ociepleniu klimatu sprzyja w dużej mierze nadmierna emisja gazów cieplarnianych do atmosfery, w tym głównie dwutlenku węgla.
Spojrzenie wstecz
Po raz pierwszy “Godzina dla Ziemi” (z ang. Earth Hour) odbyła się w 31 marca 2007 roku w Sydney. Ponad dwa miliony domów i biur wyłączyło światło na jedną godzinę. Symbolicznie zgaszono oświetlenie budynku słynnej Opery i mostu Harbour Bridge, co skutecznie skupiło uwagę światowych mediów. Miało też swój wymierny efekt. Jak pokazały wyliczenia, podczas trwającej godzinę akcji zapotrzebowanie na energię w mieście zmniejszyło się o 10 proc.
Rok później za przykładem Australii poszły inne państwa i miasta. Lokalna symboliczna akcja zyskała wymiar globalnego wydarzenia. Światło zgasiło 100 milionów osób z 35 krajów, w tym z 370 miast, 14 stref czasowych, od Australii, przez Izrael, Koreę po Stany Zjednoczone. W ciemności pogrążył się wodospad Niagara, więzienie Alcatras, zgasły iluminacje Sears Tower w Chicago, Koloseum w Rzymie, koreańskiego wieżowca Seoul Tower, mostu Golden Gate w San Francisco. Największym odzewem akcja cieszyła się w Kanadzie, gdzie światła wyłączyło aż 150 miejscowości.
W przedsięwzięcie z 2008 roku po raz pierwszy włączyła się również Polska, dając dobry przykład jako gospodarz największej w świecie konferencji Narodów Zjednoczonych poświęconej zmianom klimatycznym, która odbyła się kilka miesięcy później w Poznaniu. Podczas polskiej “Godziny dla Ziemi” w Warszawie i Poznaniu światła zgasły w ponad 50 budowlach, wygaszono m.in. oświetlenie Pałacu Kultury, Zamku Królewskiego i Starówki warszawskiej, Pałacu Prezydenckiego, Teatru Wielkiego, czy ratusza w Poznaniu. Ciemność spowiła na 60 minut warszawskie i poznańskie mosty.
Godzina dla Ziemi 2009
Na podstawie liczby zgłoszeń już dziś wiadomo, że tegoroczna odsłona akcji będzie rekordowa. Światło na całym świecie może zgasić nawet miliard osób, pokazując tym samym, że powstrzymanie zmian klimatu jest sprawą ważką i wymaga wspólnego wysiłku wszystkich rządów na świecie. Na 30 dni przed “Godziną dla Ziemi” swój udział w akcji potwierdziło 700 miast z 78 krajów, w tym aż 37 stolic i najsłynniejszych miast z całego świata. Na tydzień przed akcją zgłoszonych jest już 930 miast w 80 krajach! W ciemnościach pogrąży się m.in. Warszawa, Londyn, Pekin, Rzym, Moskwa, Los Angeles, Rio de Janeiro, Hong Kong, Dubaj, Singapur, Ateny, Buenos Aires, Toronto, Sydney, Mexico City, Las Vegas, Istambuł, Kopenhaga, Kuala Lumpur, Bruksela i Helsinki.
Akcja zostanie zainicjowana na Wyspach Chatham na wschodnim wybrzeżu Nowej Zelandii, po czym obejmie swoim zasięgiem aż 25 stref czasowych na kuli ziemskiej. Zgaśnie m.in. oświetlenie tak sławnych konstrukcji i budynków jak pomnik Chrystusa Zbawiciela w Rio, Merlion w Singapurze, duński zamek Kronborg, Opera w Sydney, Stadion Millenium w Cardiff, Góra Stołowa w Kapsztadzie, grecki Akropol, Wieża Eiffel’a, czy najwyższy w świecie hotel Burj Dubaiin w Dubaju.
W tym roku także w Polsce akcja będzie miała imponujący zasięg. Do Warszawy i Poznania dołączy co najmniej 20 kolejnych miast. W Warszawie na godzinę zgasną światła na budynkach użyteczności publicznej Pałacu Kultury i Nauki, Pałacu Namiestnikowskim, hotelach np. Inter Continetal, czy Polonia Palace, Złotych Trasach oraz mostach. Oprócz znanych budynków zgasną także neony i biurowce firm. W akcji może wziąć udział każde miasto, niezależnie od wielkości i położenia – wystarczy tylko zadeklarować wyłączenie jakiegoś budynku użyteczności publicznej i przesłać tę informację do organizatorów.
Znani popierają
Wsparcie dla kampanii WWF zadeklarowały światowe sławy, m.in. laureat Nagrody Nobla Arcybiskup Desmond Tutu i znana aktorka Cate Blanchett. Shepard Fairey, artysta znany m.in. ze stworzenia portretu Baraka Obamy podczas jego kampanii wyborczej, zaprojektował na potrzeby “Godziny dla ziemi” plakat, w którym porównuje zgaszenie światła do głosowania przeciwko zmianom klimatu. W Polsce akcję wspierają m.in. Reni Jusis, Karolina Korwin Piotrowska, Jarosław Kret, Mateusz Kusznierewicz, Piasek, Michał Piróg, Magda Różdżka.
Każdy może się przyłączyć
W akcji biorą udział jednak nie tylko instytucje i firmy, ale przede wszystkim mieszkańcy. Każdy może wyrazić swoje poparcie rejestrując się na stronie www.wwf.pl/godzinadlaziemi i 28 marca, dokładnie o 20.30, wyłączając światło w swoim mieszkaniu. Można też porozumieć się z sąsiadami, namówić znajomych i np. wygasić całe budynki. Na podstawie liczby zarejestrowanych osób zostanie zorganizowany plebiscyt, który wyłoni najbardziej zaangażowane miasto w Polsce. Kryterium będzie ilość wygaszonych budynków oraz osób zarejestrowanych na stronie internetowej.
Organizatorzy przedsięwzięcia z WWF mają nadzieję, że globalna akcja przełoży się na postawę polityków na całym świecie, którzy swoimi decyzjami podejmą skuteczna walkę z ociepleniem. Rok 2009 jest kluczowym dla klimatu, bowiem już w grudniu w Kopenhadze, podczas kolejnego Szczytu Klimatycznego (COP15), przywódcy Państw świata podejmą decyzje o przyszłości naszej planety. Ma zostać tam podpisane nowe porozumienie dotyczące działań na rzecz powstrzymania zmian klimatu, które zastąpi Protokół z Kioto. Od rozmów w Kopenhadze zależy, czy uda się wyhamować postępujące zmiany klimatyczne, poprzez skuteczne ograniczenie emisji CO2. “Mamy nadzieję, że Godzina dla Ziemi da wyraźny sygnał politykom od opinii publicznej z całego świata, że konieczne jest jak najszybsze podjęcie skutecznych działań w walce z globalnym ociepleniem” – podkreślają przedstawiciele organizacji WWF.
Gra warta świeczki. Przyłączmy się zatem do akcji i zgaśmy wspólnie światło 28 marca o godz. 20.30!