Wiosna wraca do Krutyni. Bocian Krutek już na miejscu po niezwykłej podróży z Afryki - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Wiosna wraca do Krutyni. Bocian Krutek już na miejscu po niezwykłej podróży

Wiosna wraca do Krutyni. Bocian Krutek już na miejscu po niezwykłej podróży

Radosne wieści z Mazur – bocian Krutek ponownie dotarł do Krutyni. Tegoroczny powrót okazał się jednak wyjątkowy nie tylko ze względu na tempo migracji, ale także na nietypowy finał podróży. Ptak został odnaleziony 23 lutego przy jednej z dróg w miejscowości Jedwabno w powiecie szczycieńskim. Dzięki szybkiej reakcji znalazców, Beaty Kołakowskiej i Sebastiana Młynarczyka, bocian został zabezpieczony do czasu przyjazdu Straży Parku.

Bocian Krutek wrócił na Mazury, Fot. FB/Mazurski Park Krajobrazowy

Fot. FB/Mazurski Park Krajobrazowy
Spis treści

Obecnie Krutek przebywa pod opieką specjalistów w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni, gdzie dochodzi do sił. Jeśli jego stan będzie się poprawiał, już w najbliższych dniach może wrócić na swoje gniazdo.

Podróż z Afryki, która zaczęła się wyjątkowo wcześnie

Tegoroczna wędrówka Krutka rozpoczęła się na początku stycznia w rejonie Szarm el‑Szejk w Egipcie. Przez kilka tygodni ptak korzystał z dogodnych warunków żerowiskowych w Dolinie Jordanu – jednym z najważniejszych korytarzy migracyjnych dla ptaków między Afryką a Eurazją. Na początku lutego ruszył dalej na północ, przelatując między innymi nad Syrią i Jordanią.

Tak szybkie tempo migracji o tej porze roku jest szczególnie interesujące z punktu widzenia biologii bocianów białych. Większość populacji zimującej głębiej w Afryce, głównie w rejonie Czadu i Sudanu, dopiero przygotowuje się do powrotu na lęgowiska, a ich przyloty do Europy obserwuje się zwykle dopiero na przełomie marca i kwietnia.

Krutek po raz kolejny wyprzedził więc „bociani kalendarz”.

Bocian, który zniknął i… odnalazł się

Historia Krutka od lat przyciąga uwagę mieszkańców i mediów. W poprzednich sezonach zdarzało się, że sygnał z nadajnika GPS znikał na wiele miesięcy, w jednym z przypadków ostatnia lokalizacja wskazywała okolice granicy Egiptu z Sudanem. Gdy ponownie pojawił się w Turcji, wzbudziło to ogromne emocje i ulgę wśród obserwatorów.

Tegoroczny finał podróży, odnalezienie ptaka przy drodze już w Polsce, pokazuje, jak nieprzewidywalne potrafią być migracje dzikich zwierząt. Przyczyną mogło być wyczerpanie, brak pokarmu lub chwilowe osłabienie organizmu po bardzo szybkim przelocie.

Od uratowanego pisklęcia do symbolu wiosny

Krutek trafił do ośrodka rehabilitacji jako pisklę w 2014 roku z okolic Kętrzyna. Został odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność. Od tamtej pory co roku wraca do Krutyni, często jako jeden z pierwszych bocianów w Polsce. Z czasem stał się lokalną gwiazdą i symbolem nadchodzącej wiosny. Jego przyloty relacjonowały ogólnopolskie media, a mieszkańcy z niecierpliwością wypatrują go każdej zimy.

Dlaczego tak wczesne przyloty są ważne dla nauki?

Nietypowo wczesne migracje pojedynczych osobników mogą dostarczać cennych informacji o zmianach środowiskowych. Naukowcy zwracają uwagę, że zachowania migracyjne ptaków coraz częściej ulegają modyfikacjom pod wpływem: zmian klimatu, dostępności pokarmu zimą, łagodniejszych warunków pogodowych w Europie, presji środowiskowej na tradycyjnych zimowiskach.

Krutek jest przykładem ptaka, który potrafi elastycznie reagować na warunki środowiskowe, a takie osobniki często najlepiej radzą sobie w zmieniającym się świecie.

Mieszkańcy trzymają kciuki

Na razie najważniejsze jest zdrowie ptaka. Jeśli rekonwalescencja przebiegnie pomyślnie, Krutek wkrótce znów pojawi się na swoim gnieździe w Krutyni – ku radości mieszkańców i miłośników przyrody w całej Polsce.

Jego dalsze losy będą z pewnością uważnie obserwowane. Bo choć to tylko jeden bocian, dla wielu osób stał się czymś więcej – symbolem powrotu życia po zimie i dowodem na niezwykłą wytrwałość dzikich zwierząt.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

5/5 - (1 vote)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments