Uroda
Od lat lekarze ostrzegają przed nadmierną ekspozycją na światło słoneczne i przed wizytami na solarium, które bardzo szkodzą zdrowiu i sprzyjają przedwczesnemu starzeniu skóry. A jednak – piękna, brązowa opalenizna wciąż kusi, zwłaszcza wiosną i latem. Czy istnieje szybki i przede wszystkim zdrowy sposób na piękny, słoneczny odcień skóry? Odpowiedzią może być coraz popularniejsze opalanie natryskowe.
Moc kwasu salicylowego nieświadomie odkrył i opisał Hipokrates, żyjący na przełomie V i IV w p.n.e. Słynny grecki lekarz, zwany zasłużenie ojcem medycyny, zauważył, że ekstrakt z kory i liści wierzby białej potrafi skutecznie redukować bóle i obniżać gorączkę. Hipokrates nie mógł jednak przewidzieć, że kwas salicylowy okaże się również przełomem w dermatologii.
Azjatyckie rytuały oczyszczania i pielęgnacji ciała wciąż wzbudzają wiele emocji i zainteresowania w naszej kulturze. Azjatki traktują dbanie o urodę nieco inaczej niż Europejki. Dla nich piękno jest wynikiem przede wszystkim zdrowego stylu życia, zbilansowanej diety, a także szczęścia i spokoju wewnętrznego. Swojego promiennego i młodego wyglądu wcale nie zawdzięczają drogim kosmetykom. W czym zatem tkwi sekret azjatyckiej pielęgnacji ciała?