Biznes
Loty kosmiczne – symbol technologicznego triumfu ludzkości, dowód na to, że niebo to nie granica, lecz początek. Jednak w dobie katastrofy klimatycznej, gdzie każde dziesiętne stopnia globalnego ocieplenia ma znaczenie, nawet gwiazdy zaczynają pytać nas o bilans węglowy.Czy eksploracja kosmosu, na czele z NASA, wpisuje się w zielony ład przyszłości? A może to marzenie o…
„Przeżyłem wiele wiosen i choć zachowałem je w żywej pamięci, z niezmiennym zadziwieniem ob-serwuję każde kolejne odradzanie się natury. (…) Wiosenna bujność przyrody zdaje się kpić z wszystkich niebezpieczeństw. Nieposkromione mlecze odrastają co roku na najlepiej strzyżonych i wymuskanych trawnikach. Świstaki i zające pasą się na obrzeżach autostrad, nie zważając na pędzące samochody” pisał przed laty wybitny biolog prof. Rene Dubos w swej książce Pochwała różnorodności.
Związek wierzeń religijnych oraz obrzędów i zwyczajów ludowych ze światem przyrody jest nierozerwalny i sięga swoimi korzeniami czasów przedhistorycznych. Wraz z powstaniem wielkich systemów wyznaniowych pierwotne kulty odnoszące się bezpośrednio do zjawisk, przedmiotów lub bytów naturalnych zastąpiono bardziej abstrakcyjnymi obiektami adoracji. Utrwalone w pamięci pokoleń tradycje trwały jednakże nadal, dyskretnie ukrywane pod płaszczem nowych interpretacji. Wszystkie te związki starego z nowym widoczne są doskonale również w symbolice chrześcijańskiej. Wyjątkową pozycję zajmuje tutaj Wielkanoc – święto Zmartwychwstania Pańskiego, a jednocześnie czas żywiołowego budzenia się do nowego życia uśpionej natury.