Członkowie małych małpich stad są bardziej waleczni
Nawet małe stada małp mogą zwyciężać z większymi w konfliktach o terytorium. Jest tak dlatego, że część członków stad większych, w czasie inwazji, wyraźnie unika agresywnych konfrontacji – czytamy w „Proceedings of the National Academy of Sciences”.
To, że pojedyncze kapucynki trzymają się z dala od zbiorowego konfliktu, zapobiega sytuacji, w której duże stada małp mogłyby wykorzystać swój potencjał i przeganiać stada wyraźnie mniejsze z ich terenów – twierdzi Margaret Crofoot i Ian Gilby ze Smithsonian Tropical Research Institute i z Max Planck Institute of Ornithology.
Naukowcy doszli do tych wniosków podczas obserwacji kapucynek czarnobiałych żyjących na terenie stacji badawczej na wyspie Barro Colorado, należącej do Panamy. Zwierzęta mają tam warunki analogiczne jak na wolności.
Aby zasymulować zagrożenie – sytuację, w której jedno stado kapucynek wkracza na terytorium drugiego, naukowcy wykorzystali nagrania małpich odgłosów. Okazało się, że obserwowane kapucynki reagowały o wiele żywiej na wyzwania związane z inwazją, kiedy znajdowały się pośrodku swojego terytorium. Im bliżej granicy, tym częściej unikały konfrontacji.
W dużych stadach dezercja kapucynek zdarzała się częściej, niż w małych. Teoretycznie stada przewyższające liczbą przeciwników mogłyby obrócić liczebność na swoją korzyść i pogonić przeciwników ze swojej ziemi. A jednak, gdy odgłosy pozwalały oczekiwać, że intruzi lada chwila wkroczą na terytorium zajmowane przez liczne stado, duża część jego członków wolała zostać z boku i unikać konfrontacji.
Zdaniem badaczy takie zachowanie pozwala wyrównać równowagę sił pomiędzy stadami i wyjaśnia, jak możliwe jest istnienie obok siebie dużych i małych małpich społeczności.