Europa tonie w śmieciach. Tylko dziewięć krajów radzi sobie z recyklingiem - reszta daleko w tyle - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Europa tonie w śmieciach. Tylko dziewięć krajów radzi sobie z recyklingiem – reszta daleko w tyle

Europa tonie w śmieciach. Tylko dziewięć krajów radzi sobie z recyklingiem – reszta daleko w tyle

Europejski Trybunał Obrachunkowy alarmuje: większość państw UE nie ma szans na osiągnięcie unijnych celów recyklingowych przed 2025 rokiem. Problemem jest nie tylko zbyt wolny rozwój branży recyklingu, ale też słabe zarządzanie finansowaniem, niewydolne systemy odzysku i niewystarczająca kontrola ze strony Komisji Europejskiej.

Recykling w Europie na zakręcie. Co dalej?

GroundPicture/envato
Spis treści

Raport opublikowany w środę przez Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) pozostawia niewiele złudzeń. Choć prawo dotyczące gospodarki odpadami obowiązuje w UE od pół wieku, wiele krajów wciąż traktuje recykling jako opcję, a nie obowiązek.

Dziewiątka liderów, reszta w tyle

Wśród państw, które są na dobrej drodze do realizacji celu 55% recyklingu odpadów komunalnych i 65% odpadów opakowaniowych do 2025 r., znalazły się: Austria, Belgia, Czechy, Dania, Niemcy, Włochy, Luksemburg, Holandia, Słowenia.

To elita europejskiej gospodarki odpadowej. Reszta państw — w tym Polska — ma poważne problemy z nadrobieniem zaległości.

50 lat polityki odpadowej. Dlaczego wciąż jest źle?

Mimo dekad regulacji i miliardów euro inwestowanych w systemy gospodarki odpadami, odpady z gospodarstw domowych, sklepów i biur stanowią nadal 27% wszystkich odpadów w UE.

Do największych problemów należą: słabe monitorowanie i brak egzekwowania przepisów, nadal powszechne składowanie odpadów, opóźnienia i przekroczenia kosztów w projektach współfinansowanych przez UE, niewystarczająca dostępność instalacji recyklingowych.

Szczególnie słabo wypadają Grecja, Polska, Portugalia i Rumunia — to tam audytorzy odnotowali najwolniejszy postęp w budowaniu nowoczesnych systemów gospodarowania odpadami.

Tymczasem struktura odpadów komunalnych pokazuje, że największy potencjał recyklingu wciąż pozostaje niewykorzystany. Bioodpady, papier i tektura stanowiły w 2022 roku łącznie aż 55% wszystkich odpadów komunalnych, podczas gdy tworzywa sztuczne odpowiadały za 10%, a drewno za 8%.

Branża recyklingu w kryzysie. „Brakuje popytu”

Firmy z wielu państw UE alarmują, że recykling przestaje się opłacać z powodu rosnących kosztów energii, napływu taniego importu surowców pierwotnych i wtórnych oraz niskiego popytu na materiały pochodzące z odzysku. W efekcie zakłady przetwarzania odpadów w Rumunii czy Polsce nie mogą znaleźć odbiorców na odzyskane surowce, przez co często zmuszone są transportować je na setki kilometrów, generując dodatkowe emisje i koszty. W skrajnych przypadkach szkło było wysyłane 590 km dalej, papier – ponad 570 km, a aluminium – niemal 1000 km.

Brak kontroli ze strony Komisji Europejskiej

Niepokój audytorów budzi również brak skutecznego monitoringu ze strony Komisji Europejskiej. Jak podkreślono w raporcie, od ponad dziesięciu lat nie przeprowadzono żadnych wizyt kontrolnych w państwach członkowskich. Postępowania przeciwko krajom, które nie osiągnęły celów recyklingu wyznaczonych już w 2008 roku, wszczęto dopiero w lipcu 2024 roku, mimo że dane państwa mają obowiązek raportować z 18-miesięcznym opóźnieniem.

Unia Europejska wprowadza jednak nowe rozwiązania, które mają wymusić poprawę sytuacji. System kaucyjny dla wybranych rodzajów opakowań stanie się obowiązkowy od stycznia 2029 roku, a rozszerzona odpowiedzialność producenta obowiązuje już od 2022 roku. Eksperci ostrzegają jednak, że bez silnego, rentownego przemysłu recyklingowego i realnego popytu na materiały z odzysku, same regulacje nie wystarczą. Jak stwierdził Stef Blok z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, sprawnie działająca gospodarka o obiegu zamkniętym jest kluczowa dla realizacji celów Unii w zakresie zrównoważonego rozwoju, a obecne tempo zmian zagraża osiągnięciu tych celów.

Recykling na zakręcie. Co dalej?

Raport ETO jest wyraźnym sygnałem ostrzegawczym: Europa nadal produkuje zbyt wiele odpadów i zbyt wolno usprawnia systemy ich przetwarzania. Jeśli kraje członkowskie nie przyspieszą działań i nie wzmocnią infrastruktury recyklingowej, europejskie ambicje dotyczące gospodarki o obiegu zamkniętym mogą pozostać jedynie na papierze.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments