Ptaki znikają z amerykańskiego nieba coraz szybciej. Winne zmiany klimatu i intensywne rolnictwo
Populacje ptaków w Ameryce Północnej kurczą się nie tylko od dekad – tempo tego procesu wyraźnie przyspiesza. Do takich wniosków doszli naukowcy analizujący dane dotyczące ponad 260 gatunków. Wyniki badań opublikowano w prestiżowym czasopiśmie Science.

Badacze podkreślają, że kluczowymi czynnikami stojącymi za tym zjawiskiem są zmiany klimatu oraz intensywne praktyki rolnicze. Zanik ptaków może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla przyrody, lecz także dla funkcjonowania ekosystemów, od których zależy człowiek.
Alarmujące tempo spadków
Zespół naukowców przeanalizował dane dotyczące 261 gatunków ptaków występujących w Ameryce Północnej. Okazało się, że niemal połowa z nich wykazuje statystycznie istotny spadek liczebności, a ponad połowa gatunków tracących populację doświadcza coraz szybszego tempa zaniku od końca lat 80. XX wieku.
„Nie tylko tracimy ptaki – tracimy je coraz szybciej z roku na rok” – podkreśla współautorka badania, ekolog Marta Jarzyna z Ohio State University.
Nowe badanie jest pierwszym, które analizuje nie tylko ogólny spadek liczebności ptaków, ale również tempo zmian oraz ich geograficzne zróżnicowanie.
Nawet najbardziej odporne gatunki w odwrocie
Co szczególnie niepokojące, szybkie spadki dotyczą także gatunków uznawanych dotąd za wyjątkowo odporne i dobrze przystosowane do życia w pobliżu człowieka. Wśród nich znajdują się m.in. Sturnus vulgaris – szpak zwyczajny, Corvus brachyrhynchos – wrona amerykańska, Passer domesticus – wróbel domowy
Choć gatunki te nadal mają liczne populacje i nie grozi im szybkie wyginięcie, naukowcy traktują ich spadek jako ważny sygnał ostrzegawczy.
Biolog ochrony przyrody Kenneth Rosenberg z Cornell University zwraca uwagę, że jeśli nawet tak adaptacyjne ptaki zaczynają znikać, oznacza to poważne problemy środowiskowe.
Jego wcześniejsze badanie z 2019 roku wykazało, że od 1970 roku z Ameryki Północnej ubyło około trzech miliardów ptaków.
Gdzie sytuacja jest najpoważniejsza?
Najnowsza analiza wskazuje, że najszybsze przyspieszenie spadków obserwuje się w kilku regionach Stanów Zjednoczonych w środkowoatlantyckiej części kraju, na Środkowym Zachodzie, w Kalifornii.
Natomiast największe ogólne straty liczebności odnotowano na południu – szczególnie w stanach takich jak Florida i Texas. Naukowcy powiązali je ze wzrostem temperatur związanym ze zmianami klimatu.
„W regionach, gdzie temperatury rosną najmocniej, obserwujemy również najsilniejsze spadki populacji ptaków” – wyjaśnia Jarzyna.
Rolnictwo przyspiesza problem
Badacze zauważyli również silne statystyczne powiązania między przyspieszeniem spadków populacji a intensywnością rolnictwa. Dotyczy to zwłaszcza obszarów charakteryzujących się dużym zużyciem nawozów, intensywnym stosowaniem pestycydów, rozległymi gruntami ornymi.
Choć analiza nie pozwala jednoznacznie wskazać bezpośredniej przyczyny, wyniki sugerują, że współczesny model produkcji rolnej może znacząco przyczyniać się do zaniku ptaków.
Kluczowi sprzymierzeńcy ekosystemów
Ptaki odgrywają w przyrodzie wiele ważnych ról. Zapylają rośliny, rozsiewają nasiona oraz pomagają kontrolować populacje owadów i innych szkodników. Ich znikanie może więc zaburzyć funkcjonowanie całych ekosystemów.
„Jeśli ptaki znikną, znikną także funkcje, które pełnią w środowisku” – podkreślają autorzy badania.
Naukowcy zauważają też, że spadki dotyczą niemal wszystkich typów siedlisk – od łąk po mokradła i pustynie. Wyjątkiem pozostają jedynie ptaki leśne, których populacje są na razie bardziej stabilne.
Zdaniem badaczy wyniki te pokazują, że ochrona siedlisk i zmiana sposobu gospodarowania krajobrazem rolniczym mogą być kluczowe dla zatrzymania dalszego spadku liczebności ptaków.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 10 marca, 2026