Tablica Mendelejewa zyskała cztery nowe pierwiastki
Pierwiastek o liczbie atomowej 113 został odkryty przez japońskich naukowców z instytutu Riken. Z kolei pierwiastki o liczbach atomowych 115, 117 i 118 są dziełem Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych w Dubnej w Rosji oraz Lawrence Livermore National Laboratory w USA.
Nowe pierwiastki zostały oficjalnie potwierdzone 30 grudnia 2015 r. przez Międzynarodową Unię Chemii Czystej i Stosowanej (IUPAC). Potwierdzenie istnienia nowych substancji sprawiło, że siódmy rząd układu okresowego jest już oficjalnie zapełniony. Nowe pierwiastki nie mają jeszcze własnych nazw, a jedynie tymczasowe określenia odnoszące się do ich liczby atomowej – na przykład ununseptium, czyli „jedno-jedno-siódemkowiec”.
Poprzednio oficjalnie dodanymi elementami do tablicy Mendelejewa były w 2011 roku pierwiastki Flerovium – Fl (liczba atomowa 114) oraz Livermorium – Lv (liczba atomowa 116).
Pierwiastki, których liczba atomowa przekracza 94 nie występują naturalnie w przyrodzie, ale powstają w laboratorium. Są bardzo nietrwałe – względu na dużą liczbę liczbę protonów w jądrze atomowym szybko ulegają rozpadowi. Mogą jednak odgrywać ważną rolę w badaniach jądrowych.
Źródło: BBC News
No dobrze mamy nowe cztert pierwiastki chemiczne ale w sumie jaki z tego pożytek? Mam na myśli, że istnieją one jakąś tam tysięczną część sekundy więc nic nam po nich. Czytałem jednak o jakiejś “wyspie stabilności” ( https://www.kwantowo.pl/2016/01/08/nowe-pierwiastki-czy-uklad-okresowy-ma-koniec/ ). Czy tak rzeczywiście może być? Szukamy nowych pierwiastków bo w końcu któryś okaże się trwały? Jakie mogą być jego właściwości fizyczne?