Dudek - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak dudek ciekawostki
Ekologia.pl Środowisko Przyroda Dudek – opis, występowanie i zdjęcia. Ptak dudek ciekawostki

Dudek – opis, występowanie i zdjęcia. Ptak dudek ciekawostki

Mawiają, że każdy dudek ma swój czubek. No ma! I strzeże go z całych sił. Dudek to niezwykły ptak. Wyjątkowy w swoim rodzaju, bo jest jedynym przedstawicielem swojego rodzaju w naszej części Europy. Jak sobie radzi w naszym klimacie? Chyba całkiem nie najgorzej, byle starczało dla niego miejsc na założenie gniazda. Do tego są mu potrzebne stare drzewa dziuplaste położone na skraju lasów, czy pośród śródpolnych miedz. Ale także i my możemy mu choć trochę pomóc! Budka dla dudka może być dobrym pomysłem na sprowadzenie sobie całkiem sympatycznych sąsiadów.

Dudek, fot. Kacper Kowalczyk

Dudek, fot. Kacper Kowalczyk
Spis treści

Każdy dudek ma swój czubek

Ależ uczepiłem się tego powiedzenia. Ale cóż – podoba mi się, bo w pewnym sensie oddaje charakter tego ptaka, który wydaje się być raczej bezkonfliktowym mieszkańcem ziemi, ale jeśli zajdzie taka potrzeba potrafi bronić tego, co mu najdroższe. Dudek (Upupa epops) od najmłodszych lat został wyposażony w pewne mechanizmy pozwalające mu chronić się przed ewentualnym zagrożeniem. Pisklęta stojące w obliczu ataku ze strony drapieżników takich jak kuna czy sroka, potrafią załatwić na nie swoje potrzeby okraszone wydzieliną z gruczołu kuprowego, która całkiem skutecznie jest w stanie odstraszyć potencjalnego wroga. Niektórzy zapach owej wydzieliny porównują do zapachu wydzieliny produkowanej przez gruczoły odbytowe skunksa. Jeżeli faktycznie zapach ma być taki sam i na dodatek być tak samo trudno usuwalny, to nie chciałbym tego przeżyć! Drapieżnikom chyba też się nie opłaca aż tak bardzo ryzykować.

Oprócz tego i pisklęta, i samica syczą, kłapią dziobem, wykonują różne ruchy skrzydłami oraz unoszą swoje czubki. Umiejętność czy też zdolność unoszenia bądź wykonywania różnych manipulacji tą kępką piór na głowie stanowi wyraz emocji – stresu, obawy a z drugiej strony podniecenia, być może radości. Za każdym razem, kiedy miałem okazję obserwować te ptaki zauważyłem, że dudki unoszą czubki na przykład po udanym polowaniu, gdy w ich dziobie znajduje się jakiś smakowity owad. Ten czubek stanowi znak rozpoznawczy tego gatunku. Podobnie z resztą jak reszta upierzenia. Spójrzmy na skrzydła. Te mają pokrywy jasnobrązowe, kremowe lub płowe – jak kto woli. Im bliżej lotek tym więcej czerni i bieli, która przeplata się ze sobą. Zwłaszcza jeśli chodzi o lotki. W tym miejscu mamy do czynienia z istną szachownicą, bez której trudno sobie wyobrazić dudka. Całą jasnobrązową, czarnobiałą mieszankę dopełnia długi, dłutowaty dziób, lekko wygięty do dołu. Taka budowa dzioba ma swoje uzasadnienie w trybie życia, a dokładniej w diecie oraz sposobie zdobywania pokarmu. W końcu dudek to poszukiwacz, a pokarmu szuka przerzucając grudki ziemi dziobem, wkłuwając go w ziemię i jeśli pod nim wyczuje jakiegoś pędraka lub innego tłustego owada nie zawaha się go wyciągnąć spod niej. A następnie spożyć lub zanieść do dziupli, gdzie czekają wygłodniałe młode.

Dudek dorasta do około 30 cm długości ciała wraz z ogonem, a jego waga nie przekracza 80 gramów. Rozpiętość skrzydeł wynosi około 45-50 cm. Lot dudka jest falisty, niektórym przywodzi na myśl motyla, ze względu na pstrokatość upierzenia, ale także sposób w jaki ptak ten lata. Mnie z kolei przypomina nieco innego pierzastego mieszkańca Polski, pomurnika. Ten także bywa nazywany ptasim motylem lub nawet spotkałem się z określeniem bardziej ścisłym, bo odnoszącym się bezpośrednio do konkretnego gatunku, bowiem nazwano go ptasim zawisakiem. I coś w tym jest! Ale o pomurniku będzie kiedy indziej.

Zachowanie dudka

Oprócz tego pisklęta i samica syczą, kłapią dziobem, wykonują różne ruchy skrzydłami oraz unoszą swoje czubki. Umiejętność czy też zdolność unoszenia bądź wykonywania różnych manipulacji tą kępką piór na głowie stanowi wyraz emocji – stresu, obawy a z drugiej strony podniecenia, być może radości.

Za każdym razem, kiedy miałem okazję obserwować te ptaki zauważyłem, że dudki unoszą pióra na czubku na przykład po udanym polowaniu, gdy w ich dziobie znajduje się jakiś smakowity owad. Ten czubek stanowi znak rozpoznawczy tego gatunku. Podobnie z resztą jak reszta upierzenia.

Spotkać dudka można w różnych siedliskach, od skrajów lasów po doliny większych rzek. Jest to ptak, który przyciąga uwagę swoimi unikalnymi cechami i zachowaniem, dlatego obserwacje tego ptaka są tak fascynujące.

Pióra dudka

Dudek ma rdzawe upierzenie, które pięknie kontrastuje z czarno-białymi skrzydłami i czarnym ogonem. Rdzawe pióra na głowie i szyi nadają ptakowi wyjątkowego wyglądu, czyniąc go łatwo rozpoznawalnym. Dudek może pochwalić się głową pełną piór, które potrafi unosić, nadając sobie jeszcze bardziej charakterystyczny wygląd.

Spójrzmy na skrzydła. Te mają pokrywy jasnobrązowe, kremowe lub płowe – jak kto woli. Im bliżej lotek tym więcej czerni i bieli, która przeplata się ze sobą. Zwłaszcza jeśli chodzi o lotki. W tym miejscu mamy do czynienia z istną szachownicą, bez której trudno sobie wyobrazić dudka.

Nie możemy zapomnieć o ogonie. Ogon czarny jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów upierzenia dudka. To właśnie ogon czarny dodaje elegancji całemu wyglądowi tego ptaka. W zestawieniu z czarno-białymi skrzydłami, ogon czarny stanowi wyraźny kontrast. Dzięki temu dudek szczególnie wyróżnia się na tle innych ptaków. Jest nie tylko ozdobą, ale również ważnym elementem aerodynamicznym, pomagającym w manewrowaniu podczas lotu.

Dudek i jego dziób

Całą jasnobrązową, czarnobiałą mieszankę dopełnia długi, dłutowaty dziób, lekko zagięty do dołu. Taka budowa dzioba ma swoje uzasadnienie w trybie życia, a dokładniej w diecie oraz sposobie zdobywania pokarmu. W końcu dudek to poszukiwacz, a pokarmu szuka przerzucając grudki ziemi dziobem, wkłuwając go w ziemię i jeśli pod nim wyczuje jakiegoś pędraka lub innego tłustego owada nie zawaha się go wyciągnąć spod niej. A następnie spożyć lub zanieść do dziupli, gdzie czekają wygłodniałe młode.

Rozmiary dudka

Dudek dorasta do około 30 cm długości ciała wraz z ogonem, a jego waga nie przekracza 80 gramów. Rozpiętość skrzydeł wynosi około 45-50 cm. Lot dudka jest falisty, niektórym przywodzi na myśl motyla, ze względu na pstrokatość upierzenia, ale także sposób w jaki ptak ten lata. Mnie z kolei przypomina nieco innego pierzastego mieszkańca Polski, pomurnika. Ten także bywa nazywany ptasim motylem lub nawet spotkałem się z określeniem bardziej ścisłym, bo odnoszącym się bezpośrednio do konkretnego gatunku, bowiem nazwano go ptasim zawisakiem. I coś w tym jest! Ale o pomurniku będzie kiedy indziej.

Dieta dudka

Dudki żywią się głównie owadami, takimi jak chrząszcze, pasikoniki, ich larwy oraz pędraki. Potrafią zręcznie wydobywać pokarm z ziemi, wkłuwając w nią swój długi dziób. Ich zdolność do poszukiwania pokarmu w ziemi jest niezwykle rozwinięta, co pozwala im na skuteczne zdobywanie pożywienia. Oprócz owadów, dudki polują także na drobne kręgowce, takie jak żaby.

 

Dudek karmiący młode, fot. shutterstock

U dudka w dziupli

Zamknąłem oczy i od razu pojawiły mi się dwa obrazy. Można powiedzieć, że w jednym oku widzę starą, wierzbową aleję położoną gdzieś w centrum Polski. W drugim także wierzby, ale bardziej ogłowione* i nie pośród łąk czy pól, a w zagrodzie, gdzie żyją sobie stare, poszkodowane przez los jelenie, sarny oraz inne rodzime parzystokopytne. Co łączy oba te miejsca? Obecność dziupli, w których mieszkają dudki. Ptaki te należą do grupy tzw. dziuplaków wtórnych, czyli wykorzystują wcześniej stworzone dziuple czy to przez inne ptaki, czy to powstałe w sposób naturalny bez żadnej zewnętrznej ingerencji. Aby móc zamieszkać w odpowiednim miejscu gatunek potrzebuje starych dziuplastych drzew, z naciskiem na słowo “STARYCH”. A tych obecnie jak na lekarstwo, chociaż w ostatnich kilku latach, kiedy to przyrodnicy zaczęli opowiadać o ważnej roli jaką pełnią w środowisku tego typu drzewa, coś się zmieniło. Nie możemy mówić jeszcze o pełnym sukcesie, ale już widać, że starych dziuplastych drzew ubywa coraz mniej, a jeśli już zaczyna ich ubywać, to coraz częściej dochodzi do tego z przyczyn naturalnych, np. w skutek obumarcia lub innych zjawisk naturalnych. Poza tym możemy im budować budki lęgowe, aczkolwiek na tym polu bardzo często przegrywają konkurencję ze szpakami. Załóżmy jednak, że tym razem wygrały. Zazwyczaj na początku sezonu lęgowego samiec przystaje na takiej gałęzi, która zapewni mu słyszalność na daleką odległość! Nadyma wówczas swoje podgardle i próbuje zachęcać samice z okolicy do współżycia charakterystycznym “hup-hup-hup-hup”. Głos ten trudno pomylić z innym. Żaden z przedstawicieli naszej awifauny w żadnym calu nie emituje nawet podobnych brzmień! Kiedy już to rzeczone “hup-hup-hup-hup” oczaruje panią dudkową, wtedy ptaki zabierają się do budowy gniazda, o ile w przypadku dudka można o takowym mówić. Dobrze może przesadziłem, bo sowy czy sokoły są jeszcze bardziej leniwe, aniżeli nasz bohater.

Zatem pielesza dudka to zbieranina mchów poprzeplatanych z sierścią oraz bezładnie ułożonymi źdźbłami traw. Z reguły dudkowa konstrukcja położona w dziupli jest umieszczona nie wyżej niż 3 metry nad ziemią. Samica składa tam jaja w liczbie 4 – 8 o skorupce szarobiałej lub żółtawej, z których po około 18 dniach wysiadywania wykluwają się pisklęta. Te są pokryte białym puchem i na dodatek nic nie widzą. Jednak ich cykl rozwojowy postępuje tak szybko, że już po czterech tygodniach są gotowe do opuszczenia gniazda. Dzięki temu niekiedy para wyprowadza nawet dwa lęgi w ciągu jednego sezonu lęgowego.

Młode zaraz po opuszczeniu rodzinnego gniazda niewiele się różnią się od osobników dorosłych, ba prawie wcale. Ktoś kto ma sporą wiedzę oraz doświadczenie w obserwacjach ptaków, może dopatrzeć się tzw. “świeżych”, niezniszczonych przez ząb czasu piór. Pod koniec lata lub na początku jesieni dudki zbierają się do lotu. Odlatują wówczas na tereny, gdzie spędzają zimę, czyli w północnej oraz środkowej Afryce. Młode osobniki w tym czasie hartują siebie. Taka podróż stanowi również swoisty filtr dla populacji. Słabsze osobniki odpadają czy to poprzez eliminację ze strony drapieżników, czy też ze względu na swoją słabość lub brak ostrożności i przezorności. Według niektórych badaczy ptaki te potrzebują nawet dwóch lat, by osiągnąć dojrzałość płciową.

Czy dudek jest pod ochroną?

Dudek jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. Ochrona jego naturalnych siedlisk, takich jak dziuplaste drzewa jest kluczowe dla zachowania populacji tego gatunku. Wieszanie skrzynek lęgowych to także jeden ze sposobów wsparcia populacji dudków. Dzięki nim ptaki mogą znaleźć odpowiednie miejsca do lęgu w terenach, gdzie brakuje naturalnych dziupli. Wieszanie skrzynek lęgowych dla dudków może być wyzwaniem, gdyż często konkurują one ze szpakami o miejsca do lęgu. Dlatego ważne jest, aby regularnie kontrolować i konserwować skrzynki, aby zapewnić dudkom jak najlepsze warunki do rozrodu. Ochrona i pielęgnacja starych drzew również przyczynia się do poprawy sytuacji tego pięknego ptaka w naszych krajobrazach.

Jak zachowuje się dudek podczas sezonu lęgowego?

Załóżmy jednak, że tym razem wygrały. Zazwyczaj na początku sezonu lęgowego samiec przystaje na takiej gałęzi, która zapewni mu słyszalność na daleką odległość! Nadyma wówczas swoje podgardle i próbuje zachęcać samice z okolicy do współżycia charakterystycznym “hup-hup-hup-hup”. Głos ten trudno pomylić z innym. Żaden z przedstawicieli naszej awifauny w żadnym calu nie emituje nawet podobnych brzmień! Kiedy już to rzeczone “hup-hup-hup-hup” oczaruje panią dudkową, wtedy ptaki zabierają się do budowy gniazda, o ile w przypadku dudka można o takowym mówić. Dobrze może przesadziłem, bo sowy czy sokoły są jeszcze bardziej leniwe, aniżeli nasz bohater.

Gniazda dudków

Pielesza dudka to zbieranina mchów poprzeplatanych z sierścią oraz bezładnie ułożonymi źdźbłami traw. Z reguły dudkowa konstrukcja położona w dziupli jest umieszczona nie wyżej niż 3 metry nad ziemią. Samica składa tam jaja w liczbie 4 – 8 o skorupce szarobiałej lub żółtawej, z których po około 18 dniach wysiadywania wykluwają się pisklęta. Te są pokryte białym puchem i na dodatek nic nie widzą. Jednak ich cykl rozwojowy postępuje tak szybko, że już po czterech tygodniach są gotowe do opuszczenia gniazda. Dzięki temu niekiedy para wyprowadza nawet dwa lęgi w ciągu jednego sezonu lęgowego.

Siedliska dudków

Dudki to ptaki, które preferują różnorodne siedliska, co pozwala im na adaptację do różnych warunków środowiskowych. Spotkać je można na skrajach lasów, gdzie znajdują stare, dziuplaste drzewa, idealne do zakładania gniazd. Takie lokalizacje oferują zarówno schronienie, jak i łatwy dostęp do pokarmu.

W krajobrazie rolniczym dudki często wybierają pastwiska i łąki, gdzie obfituje ich główne źródło pożywienia, czyli owady. Tereny te są bogate w chrząszcze, pasikoniki i inne larwy, które stanowią podstawę diety tych ptaków. W dolinach większych rzek oraz dolinach rzecznych oferują im także dogodne warunki do życia, ponieważ gleba jest tam wilgotna i pełna różnorodnych bezkręgowców, a gęsta roślinność zapewnia ochronę przed drapieżnikami.

Chociaż dudki unikają głębokich, zwartych lasów, często można je spotkać na ich skrajach. To właśnie na granicach takich obszarów ptaki te mogą znaleźć zarówno bezpieczne miejsca do lęgu, jak i otwarte przestrzenie, które są idealne do polowania na owady. Łąki i pastwiska, które sąsiadują z lasami, tworzą idealne warunki do żerowania, ponieważ łączą w sobie różnorodność ekosystemów.

Młode dudki

Młode zaraz po opuszczeniu rodzinnego schronienia niewiele się różnią się od osobników dorosłych, ba prawie wcale. Ktoś, kto ma sporą wiedzę oraz doświadczenie w obserwacjach ptaków, może dopatrzeć się tzw. „świeżych”, niezniszczonych przez ząb czasu piór.

Młode dudki mają pióra, które są bardziej błyszczące i wyglądają na nowe, nieposzarpane przez trudy codziennego życia i lotów. Ich czubek jest równie imponujący, jak u dorosłych, a dziób jest już odpowiednio długi i cienki, gotowy do poszukiwania pokarmu. Pisklęta opuszczają gniazdo po około czterech tygodniach od wyklucia. Są już wtedy na tyle rozwinięte, że mogą samodzielnie latać i zdobywać pożywienie.

Po opuszczeniu gniazda młode dudki uczą się samodzielności. Pod okiem rodziców doskonalą swoje umiejętności łowieckie, uczą się, jak zdobywać chrząszcze, pasikoniki i inne larwy. Samiec przynosi pokarm i pokazuje młodym, jak go znaleźć i wyciągnąć z ziemi. To czas intensywnej nauki i praktyki, który przygotowuje młode dudki do samodzielnego życia.

Migracja dudków

Pod koniec lata lub na początku jesieni dudki zbierają się do lotu. Odlatują wówczas na tereny, gdzie spędzają zimę, czyli w północnej oraz środkowej Afryce. Młode osobniki w tym czasie hartują siebie. Taka podróż stanowi również swoisty filtr dla populacji. Słabsze osobniki odpadają czy to poprzez eliminację ze strony drapieżników, czy też ze względu na swoją słabość lub brak ostrożności i przezorności. Według niektórych badaczy ptaki te potrzebują nawet dwóch lat, by osiągnąć dojrzałość płciową.

Dudek, fot. Kacper Kowalczyk

Wudwudek, hutek, hupek, a może po prostu dudek?

Mnogość staropolskich nazw dudka, czy ogólnie rzecz biorąc nazw tego gatunku może wprowadzić w zachwyt osoby, które interesują się pochodzeniem nazewnictwa poszczególnych zwierząt lub etymologią słów. Hutek albo hupek najprawdopodobniej stanowią odzwierciedlenie głosu ptaka. W końcu “hup-hup-hup-hup-hup…” trudno pomylić z jakimkolwiek innym dźwiękiem. A hupek albo hutek nawet pasują do opisanej teorii. Podobnie ma się rzecz jeśli chodzi o nazwę naukową – Upupa – jest niczym innym jak dźwiękonaśladowczym określeniem wydawanych dźwięków. Jedynie dalszy człon – epops – wyłamuje się z tego schematu. Stanowi bowiem określenie gatunku wzięte wprost ze starogreckiego. Nie inaczej zachowują się także nazwy z innych języków, na przykład angielskie “Hoopoe” czy francuskie “Huppe”. Podobne? Bardzo! A skąd wudwuek w języku polskim? To już pytanie do polonistów.

Ekologia.pl (Kacper Kowalczyk)
Bibliografia
  1. Kruszewicz A. G.; "Ptaki Polski, t. I"; Multico, Warszawa 2005;
  2. Sokołowski J.,; "Ptaki ziem polskich t. II,"; PWN, Warszawa 1958;
  3. Dombrowski A. 2004; "Upupa epops (L., 1758) – dudek"; W: Gromadzki M. (red.);
  4. "Ptaki (część II). Poradniki ochrony siedlisk i gatunków Natura 2000 – podręcznik metodyczny."; Ministerstwo Środowiska, Warszawa. T. 8, s. 254–257.;
  5. http://magazyn.salamandra.org.pl/m28a06.html; 2019-07-08;
4.9/5 - (13 votes)
Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Czy Dudkowi odrosną pióra? Widziałam takiego na wolności nie ma części ogona i lotek (nie lata). Raczej młody. Ale schował się w zaroślach i nie udało mi się go złapać…

Właśnie widziałam jednego na podwórku. Piękne stworzenie.

Jeszcze za zimno ,ale za kilka dni powinny już przylecieć do nas ,zobaczymy ,zjadają turkucie,kilka razy widziałem Dudka z turkuciem w dziobie .

Miałam szczęście zaobserwować dudka 10 dni temu w opolskich ladach

U mnie na działce w lesie zamieszkał w budce po mniejszych ptakach gdzie ostatniej jesieni dzięcioły zaczęły powiększać otwór. Budka aż cała się rusza a z dziupli już wystawały dwa łepki. Muszę im zrobić zdjęcia bo są słodkie jak zaczynają podglądać okolicę.

Wypowadzilem sie z miasta pod miasto nigdy w mieście nie widziałem dudka aż tu nagle widzę pięknie ustawionego ptaszka zacząłem szukać i znalazłem DUDKA . Bardzo ładny się nasz dudek . I dzisiaj pojawił się z nowu .mam nadzieję że będzie częstym gościem u mnie na działce

Ależ on jest piękny

Wczoraj w ogrodzie zauważyłam dudka!! Woow…mam nadzieję że zadomowi się u nas

Jest zima 23.12.2019 nie ma jeszcze zimy , temperatury na plusie po 5 czy 8 stopni, a dudek przylatuje pod mój dom regularnie od kilku dni Zdjęcia i nagrania pokazuję na mojej tronie ogrodowej fb „Słoneczny Ogród” jak kogoś interesuje to zapraszam

Chętnie odwiedzę twój fb „Słoneczny Ogród”