Dla tego ślimaka utrata penisa nie oznacza tragedii

Piątek 25.05.2018
Chromodoris reticulata , fot. Stephen Childs/Flickr CC Chromodoris reticulata , fot. Stephen Childs/Flickr CC

Ślimak morski nagoskrzelny Chromodoris reticulata po akcie kopulacji traci penisa. Ale bez obaw, po jakimś czasie odrasta mu nowy – czytamy na łamach BBC News.


Japońscy naukowcy obserwowali zachowanie godowe ślimaka z gatunku Chromodoris reticulata, który zamieszkuje płytkie rafy koralowe Oceanu Spokojnego. I ku swojemu zaskoczeniu odkryli, że ślimaki te po akcie kopulacji tracą swoje penisy. Co dziwniejsze – w ciągu doby penisy odrastają.

Chromodoris reticulata jest hermafrodytą, co oznacza, że ma zarówno damskie, jak i męskie organy płciowe. Zwierzęta te wykonują podwójne role seksualne podczas kopulacji – są donatorem spermy, ale przechowują także plemniki, które wykorzystują do późniejszego zapłodnienia.

Sam akt seksualny trwa od kilku sekund do kilku minut. Po intymnym zbliżeniu ślimaki porzucają swoje penisy, zostawiając je na dnie zbiornika. To co zaskoczyło naukowców, to fakt, iż po 24 godzinach penisy ślimaków odrastały, a zwierzęta były ponownie gotowe do aktu kopulacji. Ślimaki były w stanie powtórzyć ten wyczyn, co najmniej trzy razy.

„Nigdy nie widziałem czego podobnego” – powiedział Bernard Picton z Wydziału Nauk Przyrodniczych National Museums Northern Ireland.


Chromodoris reticulata podcas kopulacji. Fot. Biology Letters, Sekizawa et. al.


Penis odrzucony po kopulacji. Fot. Biology Letters, Sekizawa
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj

Pasaż zakupowyprzejdź do pasażu pasaż

Ogłoszenia - ekologia.pl
Pasaż zakupowy