Wiadomości
Minister Środowiska Andrzej Kraszewski, we wczorajszym oświadczeniu dla mediów w związku z akcją Greenpeace odbywającą się na Ministerstwie Środowiska, stwierdził, że on również kocha Puszczę Białowieską i chce ją chronić. Skupił się jednak tylko na kwestii poszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego. Niestety do głównego postulatu ekologów, czyli ograniczenia wycinki drzew na terenie Puszczy odniósł się w sposób lakoniczny zapewniając, że pracuje na wprowadzeniem nowych rozwiązań.
Aktywiści Greenpeace z kilku europejskich krajów weszli dziś rano na dach Ministerstwa Środowiska w Warszawie i rozwiesili transparent z wielkim sercem i hasłem „I love Puszcza”. Ekolodzy chcą w ten sposób zwrócić uwagę na pogarszający się stan ochrony Puszczy Białowieskiej.
Polska nadal domaga się zagłębienia gazociągu Nord Stream w rejonie Świnoujścia. Chodzi o to, by nie blokował rozwoju portu – czytamy w „Rzeczpospolitej”