Białowieski Park Narodowy. Mieszkańcy podlasia nie chcą powiększenia Puszczy
Mieszkańcy Podlasia chcą zablokować rządowy plan powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego. Veto dla ochrony większej części Puszczy szykują mieszkańcy okolicznych wsi. – czytamy w dzienniku „Metro”.
Radni tamtejszych miejscowości muszą do 20 października podjąć uchwałę czy zgadzają się na powiększenie Białowieskiego Parku Narodowego, czy też nie. Zgodnie z prawem wynik głosowania jest wiążący dla rządu.
Według „Metra” mieszkańcy są przeciwni, bo widzą, że w Parku źle się dzieje – drzewa padają, nikt ich nie sprząta, nie ma nowych nasadzeń (bo w parku narodowym nie może być ingerencji człowieka). Poza tym pamiętają, że przy poprzednim powiększeniu w 1996 r. też obiecywano inwestycje i nic z tego nie wyszło.
Protestów mieszkańców nie rozumieją ekolodzy, którzy uważają, że Białowieski Park Narodowy jest własnością wszystkich Polaków, a nie mieszkańców Podlasia. Dlatego od kilku tygodni zbierane są podpisy pod obywatelskim projektem zmiany prawa, który ma zamienić zgodę gmin na niewiążące dla rządu konsultacje – czytamy w gazecie.
jakie mają kożyści z tego że bedą mieć robaczki i ptaszki pod nosem,a do sklepu czy szkoły to jak mają się dostać?amfibiami czy kładami???
mają jakiekolwiek pojęcie na temat przyrody?W neturalnym lesie MUSZĄ padać drzewa,aby potem ulec rozkładowi i wzbogacić glebę.Niech nie decydują o sprawach ,o jakich nie mają pojęcia.Ja im nie zabraniam budowy nowego kościoła,i też na nich się nie znamTo jak,nie poszerzać parku,bo komuś przeszkadza martwe drewno,które POWINNO tam się znajdować?
Wybacz ale twoje istnienie nie jest wcale ważniejsze od tych owadów, ptaków i drzew- one były tam pierwsze.
zamiast krytykować głupotę, zachęcam do
ZBIERANIA PODPISÓW..
a portal ekologia powinien do strony z podpisami (tydecydujesz.org) dać link na głównej.