Tomasz Zubilewicz o pogodzie, ekologii i energooszczędnych rozwiązaniach w domu
Nie tylko o pogodzie, z Tomaszem Zubilewiczem, popularnym prezenterem pogody, entuzjastą ekologii i odnawialnych źródeł energii rozmawia redaktor Ekologia.pl Joanna Szubierajska.
Czy będzie zima tysiąclecia? Podobno już niedługo ma spaść pierwszy śnieg.
Na razie wiem tylko tyle, że meteorolodzy przepowiadają, iż zima na półkuli północnej będzie mroźna, co może sugerować, że sezon zimowy w Polsce może być dość nieprzyjemny. Jeżeli chodzi o pogodę długoterminową, to z informacji które mam – miesiące listopad, grudzień i luty mają być chłodniejsze niż normalnie, a styczeń ma być już cieplejszy.
Przysłowia ludowe – czy wierzy Pan, że pogodę można przewidzieć na podstawie meteorologicznych aforyzmów ludowych?
Ktoś kiedyś napisał pracę magisterską w tym temacie i okazało się, że sprawdzalność przysłów ludowych wynosi 60-70 proc. Ludzie, którzy badają przysłowia ludowe mają dużo do czynienia z przyrodą, z pracami na polu, więc mogą pewne zasady, które mają wpływ na pogodę gdzieś tam zaobserwować. Z tego tytułu są one w dużej mierze prawdziwe. Ja natomiast używam takiej maksymy: „Nie ma złej pogody, mogą być tylko nieodpowiednie ubrania” i tego się należy trzymać!
Skoro przysłowia ludowe sprawdzają się w 60-70 procentach, to w jakim stopniu sprawdza się pogoda prognozowana na podstawie modeli matematycznych?
Sprawdzalność zależy do tego na jakich modelach pracujemy. Patrząc na to, co polskie telewizje prezentują okazuje się, że prognozowanie może być bardziej lub mniej skuteczne. Zależy to też od tego z jakich źródeł i modeli matematycznych się korzysta. My akurat mamy przyjemność korzystać z modeli amerykańskich, które są na tyle precyzyjne, że nie boimy się podawać sprawdzalności (w procentach) naszych prognoz, co czynimy zawsze w niedzielę po głównym wydaniu Faktów.
Co kształtuje pogodę w Polsce? Czemu w ostatnim czasie pogoda jest tak nieprzewidywalna i kapryśna?
Jest wiele czynników. Chyba najważniejszy jest fakt, że na pogodę w naszym kraju ma wpływ klimat przejściowy, w którym masy powietrza płyną do nas ze wschodu, albo znad Atlantyku. Natomiast w związku z globalnym ociepleniem ta pogoda jest bardziej gwałtowna, dynamiczna i zaskakująca. Skoro ociepla się Atlantyk, to powstaje więcej niżów i są one czasami dla nas takie nieprzyjemne i porywiste, bo mają w sobie dużo wilgoci. Skoro zmienia się skład atmosfery to zasady, które rządziły przez ostatnie dziesięciolecia pogodą, w tej chwili są inne. W związku z tym praca synoptyka jest bardzo ciekawa, bo stale można uczyć się czegoś nowego.
Czy te nagłe zmiany w pogodzie są przyczyną ocieplania się klimatu?
Klimat się zmieniał, zmienia i będzie zmieniać. Tutaj gdzie stoimy, w plejstocenie były 2-3 kilometry lodu. Problem jest w tym, że ta cykliczność zmian w tej chwili bardzo przyspieszyła. To co działo się dawniej w ciągu kilku tysięcy lat, teraz okazuje się, że można zaobserwować w ciągu stu lat. Właśnie z tym jest problem, że nie wiemy jak atmosfera będzie zachowywać się w przyszłości. My dysponujemy wynikami badań pogody i klimatu od jakiś tam 200 kilkudziesięciu lat, ale nie wiemy co było 500-600 lat temu.
w związku z globalnym ociepleniem ta pogoda jest bardziej, gwałtowna, dynamiczna i zaskakująca
Możemy jedynie domyślać się na podstawie analizy kronik historycznych. Można także badać zmiany w osadach i skałach, by dowiedzieć się jaki kiedyś panował klimat. To co jest na pewno stwierdzone, to po pierwsze: wody oceanu światowego w ostatnich stu latach ociepliły się i to znacznie, po drugie – temperatura średnia w wielu miastach europy bardzo szybko się podwyższa. Ja mam przyjemność współpracować z doktorem geofizyki, który bada skład atmosfery w Europie i on twierdzi, że w 60-70 % wkładu w ocieplenie klimatu ma człowiek i ja jestem skłonny na podstawie jego badań i danych przychylać się do tej opinii. Czy rzeczywiście tak jest? Zobaczymy za 30, za 40 lat. Ja jestem zwolennikiem tej teorii, że klimat się zmienia m. in. przez działalność człowieka.
Wystarczy o pogodzie. Przejdźmy teraz do ekologii – skąd wzięło się zainteresowanie tą dziedziną?
Ja z wykształcenia jestem geografem i zawsze byłem blisko przyrody i tego wszystkiego co jest związane ze środowiskiem geograficznym. W tej chwili, jeżeli mam taką możliwość szerzej mówić o sprawach związanych z pogodą i klimatem w telewizji, to po prostu jest to związane z moimi zainteresowaniami i z moim zawodem. Tą działką zająłem się też przez przypadek – pięć lat temu miałem na głowie budowę i wykończenie domu. Patrzę teraz na rachunki, ile płacę za ogrzewanie, a wiem ile mógłbym płacić, gdybym pewne rozwiązania poprowadził inaczej. I z tego tytułu widzę, że są ciekawe rozwiązania przygotowane dla ludzi, z których też chciałbym skorzystać. Dlatego zająłem się ekologią w wymiarze energooszczędności.
Czy w związku z tym zainteresowaniem ma Pan w domu jakieś rozwiązania energooszczędne?
Mam kolektory słoneczne, dzięki którym od marca do października mam za darmo ciepłą wodę, podgrzaną do celów użytkowych. Nawet w październiku słońce może podgrzać mi wodę do temperatury około 60 stopni. Przekonuję się na własnej skórze, że to działa.
Poza tym, 2 lata temu za namową instalatora wymieniłem też piec na kondensacyjny – jest bardziej energooszczędny i zużywa mniej gazu. Mimo, iż zima 2009/2010 była znacznie dłuższa i bardziej mroźna od tej z zimy z poprzedniego sezonu, to moje rachunki za ogrzewanie dzięki zmianie pieca były o 27 procent niższe. Czyli okazuje się, że warto zainwestować w energooszczędne
warto zainwestować w energooszczędne rozwiązania
rozwiązania, by troszeczkę pieniędzy zostało w kieszeni. Poza tym jesteśmy tak stworzeni, że wymieniamy bardzo często komputery na nowe, telewizory kupujemy coraz lepsze, jak samochód kupujemy to taki, by komfort jazdy był dobry, więc dlaczego nie inwestować w coraz to nowsze i proekologiczne rozwiązania związane z ogrzewaniem domu. Teraz kolejne inwestycje, nad którymi się zastanawiam to pompy ciepła albo rekuperacja – myślę o tym i przekuwam moją zawodową wiedzę związaną z ekologią na to co mój dom ma posiadać.
Jakieś proste, ekologiczne rozwiązania, które Pan stosuje na co dzień u siebie w domu?
Po pierwsze, za namową kolegi, który projektuje meble, wymieniłem w kuchni oświetlenie na LED-owe. Później przyjdzie czas na kolejne pomieszczenia. Jestem o tym przekonany, że można oświetlić dom przy pomocy oświetlenia typu LED, tak by był przygotowana do pracy i do życia. Po drugie, tam gdzie mam wiele źródeł prądu wprowadziłem listwy z rozgałęzieniami. Gdy wieczorem nie korzystam już z telewizora czy magnetowidu mogę jednym przyciskiem wszystko wyłączyć. Widzę, że syn zrobił to samo w swoim pokoju.
Pamiętam też o tym, by po naładowaniu komórki wyciągnąć wtyczkę z gniazdka. Mam dwa samochody, więc jeżeli wiem, że córka nie będzie korzystać z tego mniejszego ta ja go biorę, bo, mniej spala i mniej emituje dwutlenku węgla.
Jaka może być polska specjalność jeżeli chodzi o odnawialne źródła energii?
Geotermia i biogazownie. Przekonałem się do biogazowni. Sam koszę trawę u mnie na podwórku i widzę, że jeżeli wsadzę ją do plastikowego worka to ta trawa jest po pewnym czasie ciepła. Jest nawet na tyle gorąca, że nie można jej ręką dotknąć. I to jest właśnie ta energia, którą można wykorzystać. Przy tym naszym zaangażowaniu, przy naszej wiedzy i technice – człowiek ląduje na księżycu, możemy rozmawiać przez telefon na odległość, bez kabla i prądu, więc czemu nie mamy korzystać z tego co już jest wokół nas. W przeszłości nie myśleliśmy o tym, bo mieliśmy dużo węgla, dużo paliw płynnych. W tej chwili musimy przejść do następnego etapu. Musimy, musimy, Musimy!
Czy Polacy mają zaufanie do zielonych technologii? Jak ich przekonać, by stosowali rozwiązania energooszczędne w swoich domach?
Moi sąsiedzi przychodzili do mnie i pytali się o panele słoneczne – Panie Tomku, czy to warto, czy to działa czy to hałasuje, czy to buczy czy grozi wybuchem. Widać, że ludzie się tym interesują, ale dużo zależy od samorządów i od władz. Warto też samemu zastanowić się nad rozwiązaniami. Żeby każdy z nas w jakiś sposób coraz bardziej interesował się tą energooszczędnością, we własnym zakresie.
Sam staram się też edukować wszystkich naokoło. Edukacja jest bardzo potrzebna. Warto się interesować energooszczędnością, warto interesować się tym co energooszczędność daje. Dla tych wszystkich, którzy będą się decydować na budowę lub remont domu – drodzy kochani porozmawiajcie dokładnie z architektem zanim przystąpicie do budowy. Maksymalnie zmuście go do tego, by przygotował dla was wiele ciekawych informacji. Szukajcie też informacji u instalatorów, którzy zajmują się siecią grzewczą – idźcie do jednego zakładu, do drugiego by mieć pełny pogląd na sprawę. Warto zainwestować w te systemy, bo nie zapominajcie, że za te 20, 30, 50 lat będziecie należeć do grupy emerytów, mniej zarabiających, dla których te koszty będą niesamowicie ważne. Nie mówiąc już o tym, że nasz klimat będzie lepszy!
Dziękuję bardzo za rozmowę!
zmienia sie tez dlatego, ze uwazamy ze srodowisko i cala przyroda nam sie po prostu nalezy, nie dbamy, a to trudne nie jest, od segregacji smieci zaczynajac, po jakies wieksze inwestycje jak np budowa elektrowni wiatrowych. Ale i tu pojawia sie nowy problem, nieuczciwe firmy, slyszalem o dzialajacych na polskim rynku, inwestorzy ktorzy podjeli z nimi wspolprace beda jako jedna z najdrozszych i najgorszych w ich zyciu
oświetlenia LED-owe w całym domu, to dość ekstrawaganckie rozwiązanie, ale wiem, że w Polsce stoi taki dom, gdzie wszędzie mają diody LED.
Witam
Mieszkam w domu który ma TYLKO oświetlenie LEDowe i działa świetnie !!!
pracy przed samorządami które sa własnie w trakcie ustalania planów zagospodarowania przestrzennego uwzględniających budowę farm wiatrowych biogazowni czy też innych źródeł pozyskiwania energii ja osobiście słyszałem od znajomego ze najlepiej opłaca zainwestować w wiatraki lecz trzeba sie wystrzegactakich firm jak eko energia kóra sprowadza nie działający sprżet z zachodu i nie oddaje dokumentacji potrzebnej do przyłączenia wiatraka do sieci energ.