Rzadki rekin zjedzony
Filipińscy rybacy złowili i zjedli czterometrowego rekina Megachasma pelagios – to skrajnie rzadki gatunek, do tej pory odnotowany zaledwie 41 razy. O wydarzeniu odnotowanym przez WWF poinformował National Geographic.
Rekin Megachasma pelagios został złowiony na wodach w pobliżu Donsol na Filipinach, 30 marca tego roku. Zwierzę mierzyło ponad 4 metry długości i ważyło ponad 500 kg. Jak powiedział Elson Aca z miejscowego oddziału WWF – chociaż jest to smutne wydarzenie, świadczy ono o dużej bioróżnorodności wód na obszarze Donsol a tym samym mówi o dobrym stanie miejscowego ekosystemu. Jak podkreślają pracownicy WWF ważna jest kontynuacja współpracy z rządem, która ma uświadomić miejscowej społeczności potrzebę ochrony przyrody i zasady zrównoważonego rybołówstwa. Dzięki temu być może uda się uniknąć w przyszłości sytuacji, kiedy rzadkie zwierzęta kończą na miejscowych stołach.
Podobne wydarzenia są w Azji częstsze, kilka tygodni temu media donosiły o przepiórce filipińskiej – gatunku przez całe lata uznawanym za wymarły. Okazało się, że zwierze żyje, ale zanim zdążyli je obejrzeć ornitolodzy skończyło w rosole. Niestety zanim świat nauki zdążył zareagować miejscowy myśliwy sprzedał je na targu… za równowartość 20 centów.
Megachasma pelagios to słabo poznany i bardzo rzadki gatunek rekina odkryty w 1976 roku. Do tej pory odnotowano zaledwie 41 spotkań z ta planktonożerną rybą o bardzo szerokim otworze gębowym. Az siedem z tych spotkań miało miejsce na wodach Filipin. Rekin ten jest tak rzadki, że z powodu braku danych nie ma nawet oszacowanej kategorii zagrożenia w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych publikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody i Jej Zasobów (IUCN).

widziałem rekiny na karaibach na guadelupie, ale to coś jak mogli go zjeść, gówniarze
Takie kochane stworzenie, a takie żadkie. Ludzie robią z nich rozoły, szminki i inne takie rzeczy. Człowiek wszystko zniszczy nawet te najrzatsze.
Natalia proszę zaprzyjaźnić się ze słownikiem ortograficznym. Nie lubie rekinów.