
WWF jest jedną z największych fundacji zajmujących się ochroną przyrody na całym świecie. W Polsce działa już od ponad 10 lat. Dowiedz się, jak możesz chronić życie na Ziemi. Wejdź na www.wwf.pl.
Piąty ryś trafił do mazurskich lasów – informuje organizacja ekologiczna WWF Polska. Jego wypuszczenie nastąpiło w rejonie, gdzie ostatnio była odnotowywana obecność samicy rysia, przewiezionej z Estonii w ubiegłym roku.
Rysie wciąż mają okres godowy, nazywany jak u kotów marcowaniem, stąd nasza decyzja o wytypowaniu miejsca wypuszczenia nowego rysia – mówi Stefan Jakimiuk z WWF Polska. – Być może dojdzie do kontaktu samca z samicą.
Sprowadzony samiec jest kolejnym zwierzęciem odłowionym w ramach metody „wild-to-wild” – dosłownie z natury do natury. Polega ona na przemieszczaniu dziko żyjących osobników. Ryś pochodzi z Estonii, bo estońska populacja tego gatunku żyje w zbliżonych warunkach do tych, które panują w Polsce północno-wschodniej, a jednocześni e należy do tzw. metapopulacji bałtyckiej – zachodni kraniec jej występowania znajduje się właśnie w na obszarze objętym projektem WWF Polska.
− Samiec jest w wieku 2-3 lat i waży ponad 17 kilogramów – wyjaśnia Jakimiuk. – Został przez nas wyposażony w specjalną obrożę z nadajnikiem, która pozwoli śledzić jego wędrówki. Monitoring prowadzony w ten sposób pomaga zebrać wiele cennych danych. Dowiedzieliśmy się między innymi, że samica wypuszczona przez nas z obrożą dwa lata temu, kilkakrotnie przepłynęła jezioro.
Według zimowych tropień, przeprowadzonych w ubiegłym roku, liczebność rysiów nizinnych w Polsce szacuje się na około 40 osobników. Zatem to ostatni dzwonek, by ocalić populację nizinną rysia. Ekolodzy alarmują, że ryś z nizin może podzielić los niedźwiedzi brunatnych, które zniknęły z obszarów nizinnych naszego kraju i przetrwały jedynie w polskiej części Karpat.
– Planujemy jeszcze, do kwietnia przyszłego roku, odłowić w Estonii i wypuścić na Mazurach dwa kolejne rysie. Oprócz wprowadzania nowych osobników do lasów mazurskich, gdzie rysie wyginęły ponad 20 lat temu, prowadzimy szereg innych działań, które mogą pomóc im przetrwać. Są wśród nich przygotowywanie poletek zgryzowych dla saren, ale też poprawa warunków do migracji rysiów poprzez odtworzenie korytarzy migracyjnych, którymi te zwierzęta mogłyby się przemieszczać między odizolowanymi od siebie rozległymi kompleksami leśnymi.
Dotychczas do lasów mazurskich trafiło pięć rysi z Estonii. Część z nich podejmowała wędrówki, wychodząc poza obszar tego kompleksu leśnego. Natomiast samica, którą wypuściliśmy w ubiegłym roku pozostawała w obrębie Puszczy Piskiej. Oprócz metody „wild-to-wild”, WWF Polska wspiera wprowadzanie rysiów metodą dr Andrzeja Krzywińskiego, „born to be free”. Polega ona na umieszczeniu dorosłej samicy rysia, żyjącej w niewoli, w specjalnej wolierze zlokalizowanej w lesie. Małe rysie, które przychodzą w niej na świat mogą oswajać się z naturalnym otoczeniem, a po usamodzielnieniu się rozpoczynają życie w naturze.


WWF jest jedną z największych fundacji zajmujących się ochroną przyrody na całym świecie. W Polsce działa już od ponad 10 lat. Dowiedz się, jak możesz chronić życie na Ziemi. Wejdź na www.wwf.pl.
Każdy ryś jest na wagę złota:)