Miliardy dla polskich firm. Lądowa energetyka wiatrowa może stać się filarem przemysłu
Polska może w najbliższych dekadach znacząco zwiększyć skalę inwestycji w lądową energetykę wiatrową, a przy tym wzmocnić krajowy przemysł i usługi. Według „Polskiej strategii rozwoju przemysłu lądowych farm wiatrowych” przygotowanej przez Wind Industry Hub, wartość rynku onshore wind w latach 2026–2040 może sięgnąć około 214 mld zł.
Prognoza obejmuje zarówno inwestycje w nowe farmy wiatrowe, jak i ich późniejsze utrzymanie. Około 150 mld zł ma zostać przeznaczone na budowę i rozwój infrastruktury, a około 60 mld zł na eksploatację oraz serwis instalacji. Przy założeniu utrzymania tempa rozwoju na poziomie 1,5–2 GW nowych mocy rocznie, roczne wydatki w sektorze mogłyby sięgać nawet 17 mld zł.
Autorzy analizy podkreślają, że kluczowe znaczenie ma nie tylko sama skala inwestycji, ale przede wszystkim to, ile z tych środków pozostanie w Polsce i przełoży się na rozwój krajowych firm.
Istotą strategii jest zwiększenie udziału polskich przedsiębiorstw w całym łańcuchu dostaw, czyli tzw. local content. W praktyce oznacza to większy udział krajowych firm w budowie farm wiatrowych, produkcji komponentów, usługach inżynieryjnych oraz serwisie instalacji.
Dziś polskie firmy mają już silną pozycję w części sektora. W obszarze budowy infrastruktury ich udział sięga nawet 70–90 procent, a w serwisie i utrzymaniu około 75 procent. Słabszym ogniwem pozostaje produkcja i dostarczanie technologii turbin, gdzie udział krajowego przemysłu wynosi około 25 procent. To właśnie ten segment wskazywany jest jako najważniejszy kierunek dalszego rozwoju.
Strategia zakłada, że Polska mogłaby stać się regionalnym centrum przemysłu wiatrowego, wykorzystując zarówno istniejące kompetencje inżynieryjne, jak i rosnący popyt w Europie. Warunkiem jest jednak stabilne otoczenie regulacyjne oraz przewidywalny system inwestycji.
Dokument „Polska strategia rozwoju przemysłu lądowych farm wiatrowych” przygotowana przez Wind Industry Hub, we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Energetyki Wiatrowej oraz CEE Energy Group, opiera się na czterech głównych kierunkach rozwoju. Pierwszym jest wykorzystanie krajowego przemysłu stalowego i materiałowego. Drugim rozwój usług budowlanych i wykonawczych dla farm wiatrowych. Trzecim budowa kompetencji w zakresie eksploatacji, serwisu i modernizacji instalacji. Czwartym wejście w bardziej zaawansowane technologie związane z turbinami i ich komponentami.
Jeśli Polska utrzyma stabilne tempo rozwoju i będzie instalować od 1,5 do 2 GW nowych mocy rocznie, docelowo osiągając pułap 34 GW, roczny strumień inwestycji i wydatków operacyjnych wyniesie nawet 17 miliardów złotych.
*Uwaga: Wartość całkowita (214 mld zł) uwzględnia dodatkowe, drobne koszty okołorynkowe ujęte w pełnej strategii, wykraczające poza podstawowy podział na CAPEX i OPEX.
– Spróbujmy przekształcić ponad 100 mld zł rocznych wydatków na import paliw kopalnych w inwestycje w polską myśl techniczną, krajową produkcję i rozwój rodzimych firm. Jeśli dobrze wykorzystamy ten moment, energetyka wiatrowa na lądzie może stać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla Polski. – podkreśla Dominika Taranko, Wiceprezes i Dyrektor Zarządzająca Wind Industry Hub.
Realizacja tych celów wymaga wsparcia w kilku obszarach, w tym stabilnego popytu rynkowego, finansowania inwestycji, współpracy państwa z biznesem, rozwoju innowacji oraz przygotowania kadr.
Autorzy raportu zwracają też uwagę, że rozwój energetyki wiatrowej może częściowo zastąpić import paliw kopalnych, którego wartość w Polsce przekracza 100 mld zł rocznie. W ich ocenie większe wykorzystanie krajowych inwestycji mogłoby wzmocnić gospodarkę, zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne i pobudzić rozwój technologiczny.
– Dzięki silnemu zapleczu przemysłowemu i rozbudowanym kompetencjom inżynieryjnym, Polska ma dziś wszystko, aby stać się ważnym graczem w branży wiatrowej w całej Europie. Polscy producenci są dziś gotowi, aby wejść na rynek europejski, który według szacunków jest dziś nawet 15 razy większy od rynku krajowego, ale potrzebują wsparcia administracyjnego, aktywnej roli państwa i przewidywalności projektów inwestycyjnych, aby właściwie planować swój rozwój – mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Strategia dla lądowej energetyki wiatrowej jest jednocześnie uzupełnieniem wcześniejszych planów dotyczących morskiej energetyki wiatrowej. Oba dokumenty tworzą wspólną wizję rozwoju całego sektora wiatrowego w Polsce i wskazują na potencjalne przekształcenie go w jeden z kluczowych elementów polityki przemysłowej kraju.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 25 maja, 2026
