Owce wracają na wały Odry. „Naturalne kosiarki” znów pracują w Marwicach - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Owce wracają na wały Odry. „Naturalne kosiarki” znów pracują w Marwicach

Owce wracają na wały Odry. „Naturalne kosiarki” znów pracują w Marwicach

Na odcinku wałów przeciwpowodziowych Krajnik–Marwice ponownie rozpoczął się ekologiczny wypas owiec. To kontynuacja pilotażowego projektu, który w ubiegłym roku – według lokalnych ocen – sprawdził się na tyle dobrze, że zdecydowano o jego rozwinięciu.

Owce wracają na wały Odry. Ekologiczny wypas ponownie w Marwicach

Fot. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie

Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Zarząd Zlewni w Szczecinie należący do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W ramach zawartej umowy lokalny hodowca ponownie udostępnił stado owiec, które zastępuje tradycyjne koszenie mechaniczne.

Zastosowanie wypasu ma zapewnić utrzymanie roślinności na koronie i skarpach wałów bez użycia ciężkiego sprzętu. Zwierzęta pełnią funkcję „naturalnych kosiarek”, ograniczając wzrost wysokiej roślinności, która mogłaby wpływać na stan techniczny obwałowań. Wykorzystywane są owce rasy określanej lokalnie jako „świniarki” – niewielkie, odporne na wilgotne warunki i dobrze przystosowane do trudnego terenu w dolinie rzeki Odra.

Według pracowników Nadzoru Wodnego w Gryfinie ubiegłoroczny wypas przyniósł kilka efektów, które uznano za korzystne dla utrzymania wałów. Wskazywano m.in. na ograniczenie występowania nornic i kretów, których aktywność może osłabiać strukturę ziemnych obwałowań poprzez drążenie korytarzy. Jednocześnie podkreślano, że wypas pozwolił ograniczyć konieczność użycia sprzętu mechanicznego do koszenia, co ma znaczenie zarówno kosztowe, jak i organizacyjne.

Decyzja o kontynuacji wypasu została podjęta po pozytywnych doświadczeniach z pierwszego sezonu. Jednocześnie nie przesądzono, czy rozwiązanie zostanie wdrożone na stałe w systemie utrzymania wałów.

Eksperci zajmujący się infrastrukturą przeciwpowodziową zwracają jednak uwagę, że tego typu metody wymagają stałego monitoringu. Zbyt intensywny wypas lub nieodpowiednie warunki hydrologiczne mogą w dłuższej perspektywie wpływać na stabilność darni i strukturę ziemnych obwałowań.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy