Pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Dotarł już nad Bałtyk – czy jego ukąszenie jest groźne? - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Pająk Nosferatu dotarł już nad Bałtyk – czy jest się czego obawiać?

Pająk Nosferatu dotarł już nad Bałtyk – czy jest się czego obawiać?

Pająk Nosferatu (Zoropsis spinimana), gatunek pochodzący z regionu Morza Śródziemnego, błyskawicznie rozszerza swój zasięg w Europie. Niemieckie organizacje przyrodnicze informują, że zadomowił się już we wszystkich krajach związkowych Niemiec, a jego obecność coraz częściej odnotowywana jest także na wyspach Uznam i Rugia, położonych tuż przy polskiej granicy. Czy ten budzący emocje pajęczak rzeczywiście stanowi zagrożenie dla ludzi?

Gigantyczny pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Dotarł już nad Bałtyk

Czy ten pająk pojawi się w Polsce? Nosferatu dotarł już nad Bałtyk Pjt56, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons
Spis treści

Pająk z twarzą wampira

Swoją nietypową nazwę Zoropsis spinimana zawdzięcza charakterystycznemu wzorowi na głowotułowiu. Wielu obserwatorom przypomina on twarz wampira z kultowego filmu „Nosferatu – symfonia grozy” z 1922 roku. Inni dostrzegają w nim czaszkę lub maskę.

Choć nazwa może budzić skojarzenia z horrorem, sam pająk nie należy do szczególnie groźnych mieszkańców naszych domów. Jego imponujące rozmiary sprawiają jednak, że trudno go przeoczyć. Samice osiągają do 19 mm długości ciała, a wraz z odnóżami mogą mierzyć nawet około 8 centymetrów.

Coraz dalej na północ

Dane zebrane przez niemieckich przyrodników pokazują, że Nosferatu rozprzestrzenia się w wyjątkowo szybkim tempie. Wiosną 2026 roku odnotowano rekordową liczbę obserwacji – ponad 2500 zweryfikowanych zgłoszeń z całych Niemiec.

Szczególnie interesujące jest pojawienie się gatunku w chłodniejszych regionach północnych, takich jak Szlezwik-Holsztyn oraz na bałtyckich wyspach Uznam i Rugia. Jeszcze kilkanaście lat temu obecność śródziemnomorskiego pająka tak daleko na północy wydawała się mało prawdopodobna.

Zdaniem badaczy za sukcesem ekspansji stoją dwa główne czynniki. Pierwszym jest zmiana klimatu i coraz łagodniejsze zimy w Europie Środkowej. Drugim – działalność człowieka. Pająki często podróżują wraz z turystami, ukrywając się w samochodach, przyczepach kempingowych czy bagażach wracających z południa Europy.

Doskonale radzi sobie w ludzkich domach

Nosferatu posiada cechę, która wyróżnia go na tle wielu rodzimych gatunków pająków. Dzięki specjalnym włoskom czepnym na odnóżach bez trudu wspina się po gładkich powierzchniach, takich jak szyby okienne czy ściany.

Dodatkowo chętnie zasiedla budynki mieszkalne, garaże i piwnice, gdzie znajduje schronienie przed zimnem. W takich warunkach może skutecznie się rozmnażać, a znalezione w domach kokony z jajami świadczą o tym, że gatunek dobrze przystosowuje się do życia w sąsiedztwie człowieka.

Czy ukąszenie pająka Nosferatu jest niebezpieczne?

Wokół Zoropsis spinimana narosło wiele mitów. Faktem jest, że jego szczękoczułki są wystarczająco silne, by przebić ludzką skórę. Nie oznacza to jednak, że pająk aktywnie atakuje ludzi.

Przyrodnicy podkreślają, że Nosferatu jest gatunkiem nieagresywnym i kąsa wyłącznie w sytuacji zagrożenia, na przykład gdy zostanie przygnieciony lub złapany gołą ręką.

U większości osób ukąszenie powoduje jedynie miejscowe objawy: ból przypominający użądlenie osy, zaczerwienienie skóry, niewielką opuchliznę, podrażnienie utrzymujące się przez kilka dni.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby ze skłonnością do silnych reakcji alergicznych na jady owadów i innych stawonogów.

Pożyteczny sprzymierzeniec człowieka

Mimo groźnie brzmiącej nazwy pająk Nosferatu pełni ważną funkcję w ekosystemie. Nie buduje klasycznych sieci łownych, lecz aktywnie poluje nocą. Jego ofiarami padają muchy, ćmy, komary oraz inne pająki.

Eksperci apelują, by nie zabijać tych zwierząt. Jeśli obecność dużego pajęczaka w domu budzi niepokój, najlepiej przykryć go słoikiem, wsunąć pod spód kartonik i wynieść na zewnątrz.

Czy pająk Nosferatu pojawi się w Polsce?

Biorąc pod uwagę tempo ekspansji gatunku w Niemczech oraz jego obecność na wyspach położonych tuż przy polskiej granicy, pojawienie się Nosferatu w Polsce wydaje się jedynie kwestią czasu. Nie oznacza to jednak inwazji groźnych pająków. To raczej kolejny przykład tego, jak zmiany klimatyczne i globalna mobilność ludzi wpływają na rozmieszczenie gatunków w Europie.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments