Pokolenie Z odkrywa obserwację ptaków. „Terapia” zamiast scrollowania? - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Pokolenie Z odkrywa obserwację ptaków. „Terapia” zamiast scrollowania?

Pokolenie Z odkrywa obserwację ptaków. „Terapia” zamiast scrollowania?

Obserwowanie ptaków wraca do łask – i to wśród grupy, którą rzadko kojarzy się z cierpliwym wypatrywaniem drozdów czy sikor. Najnowsze dane z Wielkiej Brytanii sugerują, że wśród osób w wieku 16–29 lat aktywność ta przeżywa wyraźny wzrost popularności. Według badania zleconego przez Royal Society for the Protection of Birds (RSPB), regularnie zajmuje się nią już blisko 750 tysięcy młodych osób.

Birdwatching- obserwacje ptaków i wpływ na zdrowie

fot. davidpereiras/envato
Spis treści

W mediach społecznościowych bywa nazywana „terapią”, a jej zwolennicy podkreślają przede wszystkim jedno: daje im wyciszenie i odcięcie od cyfrowego przeciążenia.

Skok popularności czy zmiana definicji hobby?

RSPB podaje, że od 2018 roku liczba młodych osób deklarujących regularne obserwowanie ptaków wzrosła nawet dziesięciokrotnie (ok. 1088%). Podobne wzrosty odnotowano też w innych grupach wiekowych – wśród milenialsów o 216%, a w pokoleniu X o 66%. Równocześnie rośnie zainteresowanie także w starszych grupach wiekowych, choć tam dynamika jest mniejsza.

Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak masowy zwrot ku naturze. Warto jednak ostrożnie podchodzić do tych danych. Badania opierają się na deklaracjach uczestników, a definicja regularnej obserwacji ptaków bywa bardzo szeroka. Dla jednych oznacza to prowadzenie notatek i rozpoznawanie gatunków, dla innych zwykłe zwracanie uwagi na ptaki podczas spaceru.

Dlaczego akurat ptaki?

Popularność tego hobby nie bierze się znikąd. Wskazuje się kilka równoległych trendów takich jak rosnące zainteresowanie zdrowiem psychicznym, potrzeba „cyfrowego detoksu”, a także wpływ mediów społecznościowych

To ostatnie jest szczególnie istotne. Na platformach takich jak TikTok użytkownicy dzielą się nagraniami ptaków, poradami dla początkujących i „łowieniem” rzadkich gatunków niczym kolekcjonerskich obiektów. W efekcie obserwacja ptaków staje się bardziej estetyczna i lifestyle’owa niż naukowa.

Natura jako „reset” dla mózgu

Coraz więcej badań sugeruje, że kontakt z przyrodą ma realny wpływ na zdrowie psychiczne. Słuchanie śpiewu ptaków czy przebywanie w zieleni może obniżać poziom stresu i poprawiać nastrój. W literaturze naukowej mówi się m.in. o hipotezie biofilii – założeniu, że człowiek ma wrodzoną potrzebę kontaktu z naturą.

Niektóre badania wskazują też na potencjalny wpływ kontaktu z przyrodą na funkcje poznawcze, zwłaszcza w kontekście starzenia się mózgu. Nie oznacza to jednak, że birdwatching jest „terapią” w sensie klinicznym – to raczej wspierający element stylu życia.

Młodzi obserwatorzy ptaków podkreślają, że zmienia się sposób mówienia o tym zajęciu. Znika specjalistyczny język, a pojawia się narracja bardziej emocjonalna i dostępna. Jak zauważają sami uczestnicy internetowych społeczności, obserwowanie ptaków staje się mniej elitarne i silnie związane z estetyką i uważnością.

To ważna zmiana kulturowa – hobby, które jeszcze niedawno kojarzyło się z lornetką i notatnikiem ornitologa, dziś funkcjonuje także jako forma mindfulness.

Moda czy trwały trend?

Warto jednak postawić pytanie, czy mamy do czynienia z trwałą zmianą stylu życia, czy raczej chwilową modą wzmocnioną przez algorytmy social mediów. Z jednej strony rośnie zainteresowanie aktywnościami na świeżym powietrzu i zdrowiem psychicznym, z drugiej część wzrostów może wynikać z chwilowej mody i większej widoczności tematu w internecie.

Niezależnie od tego, czy trend się utrzyma, jedno wydaje się pewne. Coraz więcej osób, szczególnie młodych, świadomie kieruje uwagę w stronę natury. Nawet jeśli zaczyna się to od ciekawości lub inspiracji z internetu, efektem jest realny kontakt z przyrodą i większa uważność na otoczenie.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments