MORŚWIN. Populacja morświnów w Bałtyku. Morświny zagrożone
Ekologia.pl Wiadomości Ciekawostki przyrodnicze Przyszłość morświnów w Bałtyku stoi po znakiem zapytania

Przyszłość morświnów w Bałtyku stoi po znakiem zapytania

W Bałtyku żyje zaledwie 100 morświnów, fot. AVampireTear/Wikipedia CC
W Bałtyku żyje zaledwie 100 morświnów, fot. AVampireTear/Wikipedia CC

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) uznała bałtyckie morświny za krytycznie zagrożone wyginięciem. Wiele będzie zależeć również od tego, czy kraje nadbałtyckie, wśród nich Polska, przyjmą program ochrony tych morskich ssaków – przypomina organizacja ekologiczna WWF Polska.

Morświn to gatunek małego walenia, spokrewniony z delfinem. Jak pokazały wyniki badań przeprowadzone przez instytut badawczy Millward Brown, o jego istnieniu nie wie ponad połowa Polaków. Tymczasem morświny są stałymi mieszkańcami Bałtyku.
Obecnie liczebność morświnów w Bałtyku szacuje się na około 100 osobników. Dokładnych danych dotyczących stanu ich populacji mają dostarczyć prowadzone m. in. przez Polskę badania w ramach projektu SAMBAH. Jednocześnie trwają konsultacje międzyresortowe nad ostatecznym kształtem „Programu ochrony morświna w Polsce”.

Morświnom zagraża przede wszystkim przyłów, czyli przypadkowe złowienie w sieci rybackie – tłumaczy Monika Łaskawska z WWF Polska. – Poruszają się one za pomocą biosonaru, który wysyła dźwięki. Cienkie nylonowe przędze sieci nie odbijają tych dźwięków i są niewidoczne dla morświnów, które, jeśli w nie wpadną, nie mogą się z nich już wyplątać i wypłynąć w celu nabrania powietrza. – dodaje.

Poza tym na bałtyckie walenie czekają też inne niebezpieczeństwa w postaci zakłóceń hydroakustycznych z elektrowni wiatrowych, podwodne eksplozje i sporty wodne.

WWF zwraca uwagę, że morświny mają też problem z układem odpornościowym – w wyniku zanieczyszczenia wód Bałtyku toksycznymi substancjami zwierzęta te częściej chorują.

– W celu przeciwdziałania tym zagrożeniom należałoby sięgnąć po takie rozwiązania, które sprawią, że sieci będą widoczne dla tych ssaków. Sposobem na ograniczenie przyłowu jest stosowanie specjalnych „odstraszaczy” akustycznych i opracowanie alternatywnych narzędzi połowowych. Równie ważne są działania na rzecz ograniczenia hałasu oraz poprawy stanu środowiska Bałtyku. – tłumaczy Monika Łaskawska z WWF Polska.

WWF jest jedną z największych fundacji zajmujących się ochroną przyrody na całym świecie. W Polsce działa już od ponad 10 lat. Dowiedz się, jak możesz chronić życie na Ziemi. Wejdź na www.wwf.pl.

4.7/5 - (9 votes)
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz

Najlepiej by było gdyby rybacy omijali duże skupiska morświnów, można by utworzyć rezerwat dla morświnów.