Śmieciowe wyzwanie podbija internet
W końcu w Internecie pojawiła się jakaś sensowna akcja. Zamiast zachęcać użytkowników mediów społecznościowych do robienia czegoś potencjalnie niebezpiecznego, jak np. połknięcie łyżeczki cynamonu w sieci rozprzestrzenia się wirusowo wyzwanie, które może przynieść wiele dobrego. W ramach akcji Trash Challenge ludzie na całym świecie zbierają śmieci i publikują w mediach społecznościowych zdjęcia „przed” i „po”.
Do tej pory na Instagramie pojawiło się już ponad 26 000 postów z hasztagiem #Trashchallenge, w których ludzie sprzątają parki, drogi i plaże na całym świecie. Jedna grupa posprzątała kapsle, słomki i balony z plaży w Kalifornii, a inna zebrała plastik wyrzucony przez miejscową ludność w Junagadh w Indiach.
Akcja stała się popularna po opublikowaniu postu Reddit, który rzucił wyzwanie osobom, aby „uczyniły świat lepszym miejscem”. Jednak pomysł po raz pierwszy pojawił się w 2015 roku, kiedy firma odzieżowa UCO ruszyła z projektem #TrashTag.
Along the Potomac River south of Washington, DC #trashtag pic.twitter.com/n2uPL52LZG
— Robbie McNeil (@RMcNeil2105) March 10, 2019
„Ja i mój kumpel byliśmy na wycieczce w Kalifornii. Podczas jazdy samochodem przez okno wyleciał papierowy paragon. Zamiast zatrzymać się i go poszukać, pojechaliśmy dalej”, wspomina Steven Reinhold, ambasador ludzi UCO. „Źle się z tym czuliśmy, ponieważ znajdowało się w naprawdę w ładnej lokalizacji, więc zdecydowaliśmy się zebrać 100 sztuk śmieci”.
Podobnie jak Ice Bucket Challenge, które zebrało 115 milionów dolarów na Stowarzyszenie ALS, #trashtag może być kolejnym wyzwaniem w mediach społecznościowych, które uczyni świat lepszym.

Ech… robiłem to w naszych polskich lasach już w latach 90 -tych XX wieku (na własną rękę , bez wiedzy leśników oraz znajomych). W końcu się poddałem… ale tej akcji gorąco kibicuję :)