Zanieczyszczenie powietrza z transportu. Zakaz wjazdu do miasta
Ekologia.pl Wiadomości Świat Nie każde auto wjedzie do centrum miasta

Nie każde auto wjedzie do centrum miasta

Nie każde auto będzie mogło wjechać do centrów miast. Posłowie Platformy Obywatelskiej pracują nad projektem ustawy, która ma umożliwić władzom miast nakładanie ograniczeń dla aut niespełniających najnowszych norm emisji spalin – donosi Metro.

Mamy najbrudniejsze powietrze w Unii. – alarmują ekolodzy. Głównymi źródłami zanieczyszczeń w Polsce są domowe piece i transport. Rząd postanowił zająć się drugą kwestią i zmniejszyć ruch samochodowy w dużych miastach. W tym celu posłowie PO przygotowują ustawę, która ma umożliwić władzom miast nakładanie ograniczeń dla aut niespełniających najnowszych norm emisji spalin (euro 4 albo euro 5) – informuje Metro.

Wjazd do miast będą miały te pojazdy, które dobrze wypadną w corocznym przeglądzie technicznym dotyczącym emisji spalin i  otrzymają przepustkę w formie specjalnej naklejki. Kierowcom bez wymaganej naklejki będą groziły mandaty w wysokości  200-500 złotych.  

Takie rozwiązania zastosowały już Berlin, Frankfurt, Mediolan, Madryt czy Paryż.

W Polsce na mieszkańca przypada więcej samochodów niż wynosi średnia dla Unii. Problem w tym, że średni wiek samochodów w naszym kraju wynosi − według różnych szacunków − od 14 do 17 lat, co oznacza, że dla wielu z nich emisja spalin jest znacznie wyższa niż standardy Euro 3 (od 2000 r.) lub Euro 4 (od 2005 r.).

Pozostaje pytanie: czy komunikacja zbiorowa jest przygotowana na to, by przyjąć większą liczbę pasażerów?

Ekologia.pl, źródło: Metro
4.9/5 - (16 votes)
Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Powiem tyle: idea szczytna. Jednak czy na prawdę w ten sposób winno to funkcjonować? Rozumiem: działamy tak, aby dostosować się do wymogów UE i jest to jak najbardziej godne pochwały. Pojawia się jednak pytanie, czy nie jest na to zbyt wcześnie? Oto porównanie średnich zarobków w Polsce na tle Unii Europejskiej: https://www.wynagrodzenia.pl/payroll/artykul.php/typ.1/kategoria_glowna.504/wpis.3031
Trudno jest dostosować się do tak rygorystycznych wymogów, nie mając na to funduszy. Najpierw powinna się poprawić sytuacja ekonomiczna naszego kraju (obywateli). Następnie należałoby doprowadzić do szerszego rozpowszechnienia wiedzy o środowisku i jego problemach, a dopiero na końcu można by najzwyczajniej ZABRONIĆ, tym w gorszej sytuacji materialnej, na korzystanie z samochodów. Łatwo stwierdzić: “Są środki komunikacji publicznej”. Ale w jakim one są stanie? Sama regularnie jeżdżę tramwajami. Dwa razy zaczęły się palić podczas jazdy, a ostatnimi dniami nie zamykały się w jednym drzwi i tak mnie przewiało, że tydzień spędziłam w łóżku.

Posłowie Platformy Obywatelskiej są hipokrytami. Udają, że przejmują się ochroną czystego powietrza. Od 7 miesięcy w Beskidach właśnie dzięki PO stara zdezelowana spalarnia z technologią sprzed 15 lat i bez filtra oczyszczającego spaliny z dioksyn i furanów degraduje środowisko i życie społeczne. Dym ze spalarni wali taki, że widać go z Szyndzielni – jednej z najpopularniejszych gór w Beskidach. Ale PO nic z tym nie potrafi zrobić mimo, że to właśnie marszałek woj. śląskiego – oczywiście z PO – podpisał zgodę na to, by spalarnia przerabiała 7-krotnie więcej syfu niż do tej pory. Są to odpady medyczne, weterynaryjne i komunalne. Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach robi wszystko, żeby kryć spalarnię i PO. Ostatnią rzeczą, którą chroni ta instytucja jest środowisko. Ratujmy Beskidy i Szyndzielnię! https://www.facebook.com/bielszczanieprzeciwspalarni

Trzeba dodać, że olbrzymi problem ze spalarnią odpadów medycznych przy Szpitalu Woj. w Bielsku Białej pojawił się po wydzierżawieniu tej prawie już nie funkcjonującej instalacji prywatnej firmie z Rzeszowa, której właścicielem jest firma niemiecka. Władze województwa jednym podpisem zezwoliły na zwiększenie ilości spalanych odpadów z 400ton na 2400ton na rok. Zwozi się do rekreacyjnej, południowej dzielnicy miasta odpady niebezpieczne z odległych województw, bo miejscowych jest mało a śmiecie to kasa. Nawet minister “ochrony” środowiska udaje, że tu nie ma problemu. Filtrów też nie ma. SKANDAL!!!

mam nadzieje ze to będzie gwóźdź do trumny nieudacznikom z PO

czyli do miast będą mieli wjazd tylko bogole, których stać na nowe auta. Brawo!

https://wulkanyswiata.blogspot.com/2012/08/wulkaniczne-gazy.html
Co maja powiedzieć ludzie mieszkający przy wulkanach?
https://portalwiedzy.onet.pl/67397,,,,najaktywniejsze_i_najwyzsze_wulkany_na_ziemi,haslo.html

Ja nie wypowiadam wojny wulkanom, ja akceptuję gazy wulkaniczne towarzyszące ludziom od początku istnienia oraz akceptuję smog. Postem chciałam pokazać tylko, że pomimo gorszych wyziewów ludzie żyją i przyroda funkcjonuje i smog jest nie straszny:) Pozdrawiam serdecznie:)

Najpierw zadbajmy o swoje środowisko, potem wypowiemy ” wojnę” z wulkanami.