„Spotkaj się z nami, nie jedz nas” Islandzki przemysł wielorybniczy umiera!
Islandia ogłosiła w lutym zamiar zakończenia połowów wielorybów. „Niewiele jest dowodów na to, że ta działalność przynosi jakiekolwiek korzyści ekonomiczne” – powiedział Svandís Svavarsdóttir, krajowy minister ds. rybołówstwa.
Islandia, jeden z niewielu krajów na świecie, który poluje na wieloryby w celach komercyjnych, ogłosiła w lutym plan zakończenia tego procederu od 2024 roku, choć jeszcze oficjalnie tego nie zabroniła.
Na decyzję wpłynął spadek popytu na mięso wielorybów, zwłaszcza od czasu wznowienia przez Japonię komercyjnego połowu wielorybów w 2019 r..
Wbrew temu, w co wierzy wielu turystów, wieloryb nie jest uważany za przysmak wśród Islandczyków. Według IFAW tylko 2% Islandczyków twierdzi, że je mięso wieloryba regularnie. Natomiast największymi zjadaczami płetwala karłowatego są turyści, z których wielu uważa, że jest to islandzka specjalność. „Mieliśmy turystów, którzy widzieli wieloryby, a potem pytali, gdzie mogliby pójść i je zjeść” — mówi Megan Whittaker, główna przyrodnik w Elding, organizacji obserwującej wieloryby.
Grupa lokalnych firm obserwujących wieloryby, kierowana przez organizację non-profit Międzynarodowy Fundusz na rzecz Dobrostanu Zwierząt (IFAW) i IceWhale, walczy o trwałe zakończenie połowów wielorybów. Ich hasło brzmi „spotkaj się z nami, nie jedz nas”. Kampania ma charakter ekonomiczny i ma na celu powstrzymanie 2 milionów turystów na Islandii przed jedzeniem mięsa wielorybów i serwowaniem go w restauracjach. Poprowadzili udaną petycję, którą podpisało ponad 175 000 osób. Ponad 60 restauracji zobowiązało się do zaprzestania podawania mięsa wielorybów.
„[Politycy] zdali sobie sprawę, że wieloryb, który żyje, przynosi więcej korzyści ekonomicznych niż martwy wieloryb” – mówi Belén García Ovide, założyciel Ocean Missions.
Obserwacja wielorybów stała się dynamicznie rozwijającym się biznesem. Według Animal Fund, jeden na pięciu turystów w Islandii wybiera się na wycieczkę obserwującą wieloryby, generując około 12 milionów dolarów rocznie.
Jeden na pięciu turystów wybiera się na wycieczki z obserwacją wielorybów podczas pobytu na Islandii, a lokalne rybołówstwo znacznie rozszerzyło strefy nie wielorybnicze na morzu. Istnieje również coraz więcej badań wspierających zmianę w żeglarstwie, które wymagają, by łodzie poruszały się powoli i cicho, aby nie stresować wielorybów.
Chociaż na razie jest to tylko dobrowolna reakcja firm i osób prywatnych, rząd i mieszkańcy Islandii w dużej mierze dostrzegają zmiany gospodarcze na morzach, a coraz więcej Islandczyków domaga się zakończenia połowów wielorybów przed wyznaczonym terminem, czyli przed 2024 rokiem.
- "As Iceland’s whaling industry decreases, its whale-watching increases"; optimistdaily.com; 2022-03-30;

Wielorybka