Medycyna rodzinna
Endoskopia to badanie rewolucyjne w swoim potencjale, a jednocześnie kojarzące się dość nieprzyjemnie – któż bowiem chciałby mieć wewnątrz swego ciała rurkę? W wielu przypadkach jest to jednak najlepsza, jeśli nie jedyna opcja, aby odkryć istotę problemu medycznego, a nawet go rozwiązać! Co ważne, zgodnie z obowiązującymi standardami prewencji każdy z nas prędzej czy później powinien się endoskopii poddać!
Diagnostyka za pomocą USG stała się w ostatnich dekadach ulubioną metodą wykorzystywaną w różnych dziedzinach medycyny. Jej popularność wynika z faktu, że jest relatywnie łatwa w interpretacji, ma szereg różnorodnych zastosowań, a sama aparatura jest znacznie tańsza, łatwiej dostępna i przyjazna pod względem gabarytów niż urządzenia do tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego. Czy badaniom USG można jednak poddawać się bez żadnych obaw?
Według Światowej Organizacji Zdrowia rocznie w skali globalnej wykonuje się 3.6 miliarda zdjęć rentgenowskich. Zdaniem jednych to za dużo, zdaniem innych za mało – ponad połowa populacji na świecie wciąż nie ma bowiem łatwego dostępu do rentgena. W Europie ten problem nie istnieje, a każdy pacjent ma prawo zgodzić się lub odmówić badań RTG. Kiedy warto zaprotestować?