Ponad 100 organizacji chrześcijańskich uderza w UE i paliwa - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości „Kolosalne zyski” gigantów paliwowych pod lupą chrześcijan. Ponad 100 organizacji żąda całkowitego odejścia od węgla

„Kolosalne zyski” gigantów paliwowych pod lupą chrześcijan. Ponad 100 organizacji żąda całkowitego odejścia od węgla

To pierwszy taki apel w historii Europy. Ponad 120 organizacji chrześcijańskich z 20 krajów UE zjednoczyło siły, by uderzyć w sektor paliw kopalnych. Duchowni, zakony i organizacje charytatywne wzywają Brukselę do nałożenia stałego podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych i gazowych. „Europa ma moralną odpowiedzialność” – czytamy w dokumencie.

Ponad 100 organizacji chrześcijańskich uderza w UE i paliwa

Fot. spencerpa440/envato
Spis treści

Gdy myślimy o walce z kryzysem klimatycznym, przed oczami stają nam zazwyczaj aktywiści przyklejeni do dróg lub młodzieżowe strajki. Tymczasem najnowszy, potężny głos sprzeciwu wobec niszczenia planety popłynął ze strony… kościołów i wspólnot wyznaniowych.

W opublikowanym manifeście zatytułowanym „Europo, bądź wierna naszemu wspólnemu domowi”, sygnatariusze – wśród których znalazły się tak wpływowe podmioty jak Caritas Europa, ruch Laudato Si’ czy Centralny Komitet Niemieckich Katolików – przypominają, że dla chrześcijan dbałość o stworzenie nie jest opcjonalnym hobby, ale „fundamentem cnotliwego życia”.

„Co oznacza miłość bliźniego w czasach pogłębiającego się kryzysu ekologicznego, który uderza przede wszystkim w najuboższych?” – pytają retorycznie autorzy apelu.

Miliardy euro zarabiane na godzinę

Chrześcijańscy liderzy nie przebierają w słowach, piętnując to, co nazywają „kolosalnymi i niemoralnymi zyskami” koncernów energetycznych.

Impulsem do radykalnego stanowiska stały się m.in. niedawne doniesienia dziennika The Guardian. Wynika z nich, że w pierwszym miesiącu konfliktu amerykańsko-izraelskiego w Iranie, 100 największych firm paliwowych na świecie generowało łącznie ponad 30 milionów dolarów (ok. 25,8 mln euro) czystego zysku na godzinę.

W tym samym czasie kraje Globalnego Południa toną w długach, które według danych ONZ ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) osiągnęły astronomiczny poziom 31 bilionów dolarów. Koalicja domaga się, by zamiast napędzać zyski korporacji, opodatkować je, a zebrane środki przekazać na finansowanie sprawiedliwej transformacji energetycznej, wsparcie dla najuboższych gospodarstw domowych, które nie radzą sobie z rachunkami za prąd i ogrzewanie, pomoc rozwojową dla biedniejszych państw w formie dotacji, a nie oprocentowanych pożyczek.

Unijny „Omnibus” drogowskazem w ślepą uliczkę?

Koalicja chrześcijańska ostro krytykuje obecne działania Brukseli. Zdaniem sygnatariuszy, Unia Europejska zaczyna odwracać się od roli globalnego lidera klimatycznego na rzecz interesów wielkiego biznesu.

Głównym punktem zapalnym jest tzw. „environmental omnibus” (środowiskowy omnibus) – pakiet unijnych przepisów, które pod hasłem „upraszczania procedur administracyjnych” w praktyce obniżają standardy ochrony środowiska. Poluzowanie restrykcji dotyczy m.in. monitorowania emisji przemysłowych oraz ochrony zasobów wodnych.

„Zbyt często ‘uproszczenie’ oznaczało w praktyce deregulację. Obecny ‘Omnibus’ opóźnia zobowiązania klimatyczne, zwiększa naszą zależność od paliw kopalnych i osłabia zabezpieczenia społeczne oraz ekologiczne” – alarmują organizacje w swoim oświadczeniu.

Twarde żądania: Konkretne daty końca ery węgla i ropy

Apel nie kończy się na ogólnych apelach o moralność. Chrześcijańscy liderzy przedstawili unijnym decydentom bardzo precyzyjną, rygorystyczną mapę drogową rezygnacji z tradycyjnej energii w tym m. in. całkowite odejście od węgla do 2030 roku, rezygnacja z gazu ziemnego do 2035 roku, koniec ery ropy naftowej w UE do 2040 roku. Natychmiastowy zakaz poszukiwań nowych złóż i wydawania pozwoleń na budowę infrastruktury paliw kopalnych.

Koalicja apeluje również, aby negocjowany obecnie i mający wejść w życie pod koniec 2027 roku nowy siedmioletni budżet Unii Europejskiej bezwzględnie priorytetyzował ludzi i klimat, a nie interesy lobby paliwowego.

„Europa stoi przed prostym wyborem: albo obejmie przywództwo w wycofywaniu paliw kopalnych, albo stanie po stronie największych trucicieli odpowiedzialnych za połowę globalnej emisji dwutlenku węgla” – podsumowują autorzy manifestu. Czy Bruksela posłucha głosu sumienia chrześcijańskiej Europy? Czas ucieka, a unijny „Omnibus” na razie jedzie w zupełnie inną stronę.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Bibliografia
  1. https://laudatosimovement.org/news/100-voices-one-shared-call-europe-be-faithful-to-our-common-home/;
  2. https://www.comece.eu/over-100-christian-organisations-call-on-europe-to-lead-with-courage-on-climate-and-energy-transition/;
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments