Koniec wege bekonu i roślinnych steków? UE wprowadza kontrowersyjny zakaz!- Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Koniec wege bekonu i roślinnych steków? UE wprowadza kontrowersyjny zakaz!

Koniec wege bekonu i roślinnych steków? UE wprowadza kontrowersyjny zakaz!

Unia Europejska postanowiła wprowadzić zakaz używania tradycyjnych nazw mięsnych w odniesieniu do produktów wegetariańskich i wegańskich. Wśród 31 terminów, które nie będą mogły się pojawiać na opakowaniach produktów roślinnych, znalazły się m.in. bekon, wołowina, kurczak, podudzie, polędwica, żeberka, stek, stek T-bone i skrzydełka.

UE ogranicza nazwy mięsne w produktach roślinnych – co to oznacza dla konsumentów i producentów?

fot. Deea_Olteanu/envato
Spis treści

Jednak nazwy takie jak burger czy kiełbasa w wersji roślinnej nie zostały objęte zakazem. To oznacza, że konsumenci nadal zobaczą na półkach “wegetariańskie burgery” czy “kiełbaski bezmięsne”.

Kompromis dla hodowców, kontrowersje dla innowatorów

Decyzja Parlamentu Europejskiego i Rady UE jest elementem szerszej strategii mającej na celu wzmocnienie pozycji hodowców bydła na rynkach spożywczych. Francuska europosłanka centroprawicy Céline Imart, autorka poprawki zakazującej nazw mięsnych, określiła porozumienie jako „niezaprzeczalny sukces naszych hodowców bydła”. Jak podkreśliła, nowe przepisy mają chronić unikalne produkty hodowców przed nieuczciwą konkurencją.

Z drugiej strony krytycy, w tym europosłanka Zielonych z Holandii Anna Strolenberg, wskazują, że nowe ograniczenia utrudnią życie producentom roślinnych alternatyw i wprowadzają zbędne bariery dla innowacyjnych firm. „To wstyd; Europa powinna wspierać przedsiębiorców, a nie stawiać im nowe przeszkody” – mówiła Strolenberg.

Głos konsumentów

Europejska Organizacja Konsumentów (BEUC) również nie ukrywa niezadowolenia. Dyrektor generalny Agustín Reyna zwrócił uwagę, że nazwy takie jak „wegetariański bekon” czy „roślinny stek” pomagają konsumentom łatwiej wybierać produkty roślinne i wprowadzać je do swojej diety. Nowe przepisy, jego zdaniem, zwiększą zamieszanie i są niepotrzebne.

Cel regulacji

Według Marii Panayiotou, cypryjskiej minister rolnictwa, która przewodniczy UE w rotacyjnym systemie, przepisy mają przede wszystkim wspierać rolników poprzez wzmacnianie roli organizacji producentów i dawanie im narzędzi do zapewnienia bardziej przewidywalnej i zrównoważonej przyszłości.

Co dalej?

Porozumienie w sprawie zakazu używania nazw mięsnych musi jeszcze przejść kolejne etapy procedur UE, które zwykle są formalnością, choć zdarzają się ostatnie negocjacje „na finiszu”. Dla konsumentów oznacza to, że w najbliższych latach etykiety produktów roślinnych mogą wyglądać inaczej, a dyskusja o tym, co można nazwać „mięsnym”, wciąż będzie żywa.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

5/5 - (1 vote)
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments