Niższe rachunki za energię mogą stać się rzeczywistością z dnia na dzień. Jest jedno ale…
W obliczu rosnących cen energii w Europie wiele gospodarstw domowych zastanawia się, czy w ogóle możliwe jest odciążenie portfela. Okazuje się, że rozwiązania są – zarówno długoterminowe, jak i natychmiastowe.
Podatki, które obciążają najbardziej
Według danych Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), w 2025 roku aż 28% rachunku za energię elektryczną przeciętnego Europejczyka stanowiły podatki i opłaty. Co więcej, w wielu krajach podatki od prądu są kilkukrotnie wyższe niż od paliw kopalnych. W Hiszpanii były czterokrotnie wyższe niż od gazu ziemnego, a w Niemczech – ponad trzykrotnie.
Dla wielu ekspertów to sytuacja szczególnie niesprawiedliwa, ponieważ to paliwa kopalne odpowiadają w największym stopniu za kryzys klimatyczny i utratę bioróżnorodności, a nie elektryczność, której produkcja coraz częściej bazuje na odnawialnych źródłach.
Długoterminowe i krótkoterminowe rozwiązania
Długofalową strategią, która już przynosi efekty w Hiszpanii, są inwestycje w krajowe odnawialne źródła energii. Mniejsze uzależnienie od importowanych paliw kopalnych chroni przed gwałtownymi wzrostami cen – w pierwszych dziesięciu dniach wojny z Iranem UE musiała dopłacić 2,5 mld euro za import paliw.
Krótkoterminowo rządy mogą działać od ręki – obniżając podatki od energii elektrycznej. Przykłady już istnieją. Niemcy przeniosły opłatę za energię odnawialną z rachunków na ogólne podatki, obniżając roczne rachunki o 16%.
Dania zmniejszyła podatki od energii używanej do ogrzewania, nagradzając właścicieli domów i firm, którzy zainstalowali pompy ciepła. Raport organizacji Regulatory Assistance Project wskazuje, że takie rozwiązanie przyczyniło się do dynamicznego wzrostu liczby instalacji w latach 2019–2021 i 2023 roku.
Giganci paliw kopalnych niekoniecznie przerzucą koszty
Często pada pytanie: czy firmy takie jak Aramco czy Gazprom podniosłyby ceny, gdyby płaciły wyższe podatki? Analiza Climate Action Network (CAN) Europe wskazuje, że jest to mało prawdopodobne. Ceny energii kształtowane są głównie przez koszty paliw, strukturę rynku i ograniczenia infrastrukturalne, a nie przez wysokość podatków od zysków przedsiębiorstw.
CAN Europe sugeruje, że skuteczną metodą jest przesunięcie opodatkowania z energii elektrycznej na paliwa kopalne oraz wprowadzenie stałych podatków od nadzwyczajnych zysków gigantów paliwowych. Takie rozwiązania już wcześniej funkcjonowały: po wybuchu wojny na Ukrainie w 2022 roku UE wprowadziła tymczasowy podatek od zysków nadzwyczajnych, który wygenerował 28 mld euro na wsparcie gospodarstw domowych.
Stabilizacja rynku wymaga odwagi politycznej
Fanny Petitbon z organizacji 350.org krytykuje krótkotrwałe rozwiązania, takie jak uwolnienie rezerw ropy naftowej: „To jak zakładanie plastra na otwartą ranę. Jeśli kraje G7 naprawdę chcą stabilnego rynku, muszą przestać chronić zyski i zacząć opodatkowywać firmy napędzające kryzys klimatyczny”.
Podsumowując, obniżka podatków od energii elektrycznej może natychmiast poprawić sytuację gospodarstw domowych w Europie. Jednocześnie przesunięcie obciążeń na paliwa kopalne i wprowadzenie podatków od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych może połączyć krótkoterminową ulgę z długoterminową odpowiedzialnością ekologiczną.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 19 marca, 2026
