PAN alarmuje: „zmiana klimatu” to zbyt łagodne określenie. Wchodzimy w epokę ekstremów
Rekordowe upały, susze, gwałtowne ulewy i pożary nie są już pojedynczymi anomaliami. Komitet Problemowy ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN ostrzega, że tempo zmian klimatu przyspiesza, a Polska nie jest odpowiednio przygotowana na ich skutki. Naukowcy apelują także o zmianę języka – ich zdaniem termin „zmiana klimatu” nie oddaje rzeczywistej skali zagrożenia.
Ostatnia fala upałów, która objęła Europę, w tym Polskę, nie była jedynie kolejnym epizodem wyjątkowo gorącej pogody. Zdaniem naukowców z Komitetu Problemowego ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk to kolejny dowód na postępującą antropogeniczną zmianę klimatu.
Wysokie temperatury, rekordowo ciepłe noce, przeciążenie służb ratunkowych oraz straty społeczne i gospodarcze pokazują, że skutki globalnego ocieplenia nie są już odległą perspektywą. Dotyczą teraźniejszości i coraz mocniej wpływają na życie ludzi, gospodarkę oraz przyrodę.
Klimat ociepla się szybciej niż wcześniej
Eksperci PAN zwracają uwagę, że tempo globalnego ocieplenia wyraźnie wzrosło. W latach 1985–2015 średnia temperatura na Ziemi zwiększała się o około 0,2°C na dekadę. W ostatnim dziesięcioleciu tempo wzrostu osiągnęło już około 0,36°C na dekadę. To oznacza, że świat coraz szybciej zbliża się do kolejnych niebezpiecznych progów klimatycznych. Poziom ocieplenia o 1,5°C względem epoki przedprzemysłowej jest już regularnie przekraczany, a granica 2°C może zostać osiągnięta w ciągu kilkunastu lat.
Według naukowców nie mamy już do czynienia wyłącznie z powolną zmianą warunków klimatycznych, lecz z kryzysem, którego skutki stają się coraz bardziej odczuwalne.
Upały, które kiedyś były niemal niemożliwe
Komitet PAN podkreśla, że fala upałów z czerwca 2026 roku w dawnym klimacie byłaby wydarzeniem skrajnie mało prawdopodobnym. Dziś podobne zjawiska pojawiają się coraz częściej i z większą intensywnością. W przyszłości należy liczyć się między innymi z dłuższymi i silniejszymi falami gorąca, częstszymi suszami, gwałtownymi opadami i powodziami błyskawicznymi, Zwiększy się także ryzyko pożarów, a tym samym presja na rolnictwo, lasy i zasoby wodne. Jak wskazują naukowcy, ekstremalne zjawiska pogodowe nie są już wyjątkowymi zdarzeniami – stają się elementem nowej rzeczywistości klimatycznej.
Polska nadal przygotowana na klimat XX wieku
Jednym z największych problemów jest zdaniem ekspertów niewystarczające tempo dostosowywania się do nowych warunków. W wielu dziedzinach wciąż obowiązują rozwiązania projektowane dla klimatu XX wieku, który był chłodniejszy i bardziej przewidywalny. Dotyczy to między innymi gospodarki wodnej, leśnictwa, rolnictwa oraz planowania przestrzennego.
Brak odpowiedniej adaptacji oznacza większe ryzyko strat – zarówno dla mieszkańców, jak i dla gospodarki. Miasta zmagają się z przegrzewaniem, rolnicy z suszą, a ekosystemy z coraz większą presją.
Naukowcy apelują o przyspieszenie działań
Komitet Problemowy ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN apeluje o zdecydowane zwiększenie tempa działań na rzecz ograniczania emisji gazów cieplarnianych oraz przygotowania kraju na skutki zmian klimatu.
Wśród najważniejszych postulatów naukowcy wymieniają konsekwentną politykę redukcji emisji, rozwój działań adaptacyjnych na wszystkich poziomach zarządzania, szybkie wdrożenie nowej Krajowej Strategii Adaptacji do Zmiany Klimatu i skuteczną walkę z dezinformacją klimatyczną.
Apel skierowany jest nie tylko do władz centralnych i samorządów, ale również do przedsiębiorstw, instytucji oraz obywateli.
„Zmiana klimatu” to za mało?
Zdaniem ekspertów PAN znaczenie ma także sposób, w jaki mówimy o kryzysie klimatycznym. Termin „zmiana klimatu” może sugerować spokojny, naturalny proces, podczas gdy obecne tempo i skala przemian są bezprecedensowe w historii współczesnej cywilizacji. Naukowcy wskazują, że bardziej precyzyjne określenia to między innymi „antropogeniczna zmiana klimatu”, „globalne ocieplenie” oraz „kryzys klimatyczny”.
Nie jest to wyłącznie kwestia terminologii. Język wpływa na sposób postrzegania problemu i gotowość społeczeństwa do podejmowania działań.
Według PAN świat nie stoi już przed pytaniem, czy klimat się zmieni. Pytanie brzmi, jak szybko i skutecznie społeczeństwa przygotują się na konsekwencje tych zmian.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 7 lipca, 2026
