
WWF jest jedną z największych fundacji zajmujących się ochroną przyrody na całym świecie. W Polsce działa już od ponad 10 lat. Dowiedz się, jak możesz chronić życie na Ziemi. Wejdź na www.wwf.pl.
Rozpoczęło się liczenie rysi w lasach mazurskich. WWF Polska we współpracy z leśnikami zbierają informacje na temat występowania tych drapieżników w Puszczy Piskiej i Lasach Napiwodzko-Ramuckich. Poprzednie liczenie metodą tropień zimowych, przeprowadzone w 2011 roku, wykazało obecność ośmiu rysiów.
Lasy mazurskie są obszarem, gdzie WWF Polska prowadzi od 2007 roku projekt na rzecz przywrócenia rysiów. Te duże dzikie koty znikły z Mazur w rezultacie nadmiernego odstrzału i kłusownictwa. Puszcze mazurskie są częściowo odizolowane od lasów na wschodzie Polski, gdzie te drapieżniki jeszcze występują. Dlatego ponowne zasiedlenie tego terenu przez rysie jest bardzo utrudnione. Dopiero po dwudziestu latach, od kiedy ryś był widziany po raz ostatni w tym rejonie Polski, przy pomocy człowieka drapieżniki te zaczęły powracać.
– Rysie przywracane są przyrodzie mazurskich lasów przy pomocy dwóch metod – mówi Stefan Jakimiuk z WWF Polska. – Pierwsza z nich polega na wypuszczeniu młodych rysi urodzonych w niewoli, które następnie uczą się życia na wolności. Drugi sposób to wypuszczanie dorosłych dzikich zwierząt przywiezionych z miejsc, gdzie jest ich dużo. W ubiegłym roku po raz pierwszy wypuściliśmy trzy dziko żyjące osobniki, które zostały przewiezione z Estonii – dodaje.
Dzięki nadajnikom GPS, od dziesięciu miesięcy, można śledzić wędrówki rysi przewiezionych z Estonii i przekonać się jak się adoptują do nowych warunków. „Dzięki temu monitoringowi, wiadomo że np. samica, nazwana „Wielką Sobotą”, pozostała w lasach mazurskich, i że bardzo lubi wodę – jeziora i podmokłe lasy. Z kolei jeden z samców w grudniu wyruszył na wędrówkę, okrążając łukiem od północy największe mazurskie puszcze, na chwilę zajrzał do Obwodu Kaliningradzkiego, aby następnie powrócić w pobliże Puszczy Piskiej.”– informuje WWF Polska.
– Oprócz wypuszczania rysi do przyrody bardzo ważne jest stwierdzenie jak sobie radzą w nowych warunkach i jak się rozwija populacja rysi na Mazurach. Dlatego bardzo cennym źródłem informacji będą kolejne, tegoroczne zimowe tropienia. Pozwoli to nam lepiej oszacować liczebność tych drapieżników i skuteczniej je chronić. – dodaje Jakimiuk. Według opinii znanego eksperta od rysi doktora Ursa Breitenmosera, lasy mazurskie mogłyby być miejscem występowania od 20 do 40 rysiów. Mamy nadzieję, że w rezultacie naszych działań tak się stanie.

Partnerem w działaniach na rzecz przywrócenia rysia do mazurskich lasów jest Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie.

WWF jest jedną z największych fundacji zajmujących się ochroną przyrody na całym świecie. W Polsce działa już od ponad 10 lat. Dowiedz się, jak możesz chronić życie na Ziemi. Wejdź na www.wwf.pl.
Malo jest rysi w Polsce, trzeba je reintrodukować np. zprowadzająć, licząc osobniki, modelując populacje i wprowadzając odpowiednie formy ochrony: dokarmianie w zimie, zakaz polowań, zapewnienie schronień.