Słońce zastępuje węgiel. Jedna z największych farm fotowoltaicznych w Europie ruszyła na Ziemi Konińskiej
Na terenach, gdzie przez dekady wydobywano węgiel brunatny, dziś produkowana jest energia ze słońca. W Kleczewie (woj. wielkopolskie) działa należąca do Grupy Orlen farma fotowoltaiczna o mocy 250 MW – jedna z największych tego typu instalacji w Europie Środkowo-Wschodniej.

4 lipca inwestycję odwiedzili premier Donald Tusk, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz minister energii Miłosz Motyka. Farma powstała na terenach pokopalnianych, będących symbolem transformacji energetycznej regionu konińskiego.
„Tego typu inwestycje pokazują, że polski wysiłek na rzecz budowy energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Są one relatywnie tanie i pozwalają nam wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń – produkować czystą energię” – powiedział premier Donald Tusk.
Jak podkreślił szef rządu, energia produkowana przez farmę w Kleczewie wystarczy do zasilenia około 100 tys. gospodarstw domowych.
Tereny po kopalni zyskują nowe życie
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że inwestycja powstała w miejscu, które przez wiele lat było związane z wydobyciem i spalaniem węgla brunatnego.
„Zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii jest niezwykle ważne. Subregion koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. To region, który ma odpowiednią infrastrukturę, ale też kapitał ludzki od lat produkujący energię na potrzeby krajowe” – powiedziała minister.
Według szefowej resortu klimatu istotną rolę w transformacji regionu odgrywają środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, które mają wspierać mieszkańców i lokalną gospodarkę.
„Dzięki zabiegom władz regionu, władz lokalnych, wbrew ówczesnej administracji rządowej, udało się wpisać region koniński do Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Dziś dystrybucja tych europejskich środków finansowych ma zabezpieczyć ludzi, wykształcić nowe kompetencje, zapewnić przekwalifikowanie pracowników wcześniej wytwarzających energię z węgla brunatnego. Celem jest także zapewnienie rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, danie nowego życia gminom i mieszkańcom oraz zadbanie o rekultywację środowiskową tego terenu” – podkreśliła Paulina Hennig-Kloska.
Minister zaznaczyła również osobiste znaczenie regionu konińskiego dla swojej działalności politycznej.
„To właśnie głosami mieszkańców tego regionu zostałam wybrana do Parlamentu. Ta wspólna praca razem z samorządowcami na rzecz utrzymania miejsc pracy i dobrej kondycji regionu jest dzisiaj dla mnie najważniejsza” – mówiła.
OZE coraz ważniejsze w polskim miksie energetycznym
Uruchomienie farmy fotowoltaicznej w Kleczewie wpisuje się w rosnący udział odnawialnych źródeł energii w krajowym systemie energetycznym. Jak przypomniało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w 2025 roku po raz pierwszy moc zainstalowana OZE przekroczyła 50 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w Polsce, a udział energii wyprodukowanej z odnawialnych źródeł przekroczył 30 proc.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 5 lipca, 2026