„Akcja mrozy” w polskich schroniskach – więcej stresu czy radość dla czworonogów?
Wyobraź sobie, że właśnie zostałeś zwolniony/zwolniona z więzienia po niesłusznym oskarżeniu, a dwa dni później dowiadujesz się, że jednak musisz wrócić za kraty. Czy to nie byłoby przerażające? To emocjonalny scenariusz, który wiele osób utożsamia z krótkoterminowymi adopcjami i weekendowymi noclegami w pieczy zastępczej psów ze schroniska. Ale czy te dwie rzeczy są porównywalne?

Naukowcy chcieli ustalić, czy krótkoterminowa opieka zastępcza może poprawić długoterminowy dobrostan psów oczekujących na adopcję. W badaniu wzięło udział pięć schronisk w całych Stanach Zjednoczonych: Utah, Arizona, Teksas, Montana i Georgia. Psy w Utah umieszczono w rodzinach zastępczych na jedną noc, podczas gdy psy we wszystkich innych lokalizacjach przebywały w rodzinach zastępczych na dwie noce. Pracownicy schroniska wybrali do badania psy, które nie miały w historii agresywnego zachowania. Naukowcy zmierzyli stosunek kortyzolu do kreatyniny (C/C) w moczu psów oczekujących na adopcję przed, w trakcie i po pobycie w pieczy zastępczej.
Dlaczego kortyzol? Do pomiaru reakcji na stres u psów powszechnie stosuje się pomiar poziomukortyzolu. Poprzednie badania wykazały, że psy ze schroniska mają wyższy poziom kortyzolu niż psy, które mają opiekunów i że zaledwie 30 minut interakcji z człowiekiem może obniżyć poziom kortyzolu u psa ze schroniska. A co ujawniło badania z 2019 roku?
Naukowcy odkryli, że podczas tymczasowej adopcji psa poziom kortyzolu – wskaźnik stresu – spadał. Kiedy psy wracały do schroniska, ich stres wracał do poziomu wyjściowego, ale nie był większy niż przed tymczasową adopcją.
Badacze ocenili psy w pięciu różnych schroniskach w USA. Uzyskali takie same wyniki. „Stres nie wzrasta, gdy psy wracają do schroniska. Tymczasowe adopcje można traktować jako dzień wolny od pracy po intensywnym tygodniu. Stres powraca po powrocie do pracy i po powrocie psa do schroniska. Ale ta przerwa pozwala odpocząć i zregenerować siły.” – powiedziała Lisa Gunter, doktorantka na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie.
Krótko mówiąc, pomyśl o krótkotrwałym pobycie w rodzinie zastępczej jako o weekendzie, w którym pies może się naładować i odbudować rezerwy, a nie o udaremnionej ucieczce z więzienia. Potwierdza to fakt, że w schronisku Best Friends, gdzie od dawna istniał program tymczasowych noclegów, psy, które brały udział w poprzednich programach, w rzeczywistości wykazały największy stopień redukcji stresu po kolejnym noclegu.
Kristen Hassen-Auerbach, dyrektorka Pima Animal Care Center w Tucson w Arizonie, widzi tylko zalety tych programów.
„Krótkoterminowa opieka zastępcza szturmem zdobywa schroniska w całym kraju i angażuje społeczności na zupełnie nowe sposoby” – stwierdziła.
„Korzyści płynące z tego rodzaju pieczy zastępczej obejmują bezpieczniejsze schroniska, szczęśliwsze psy, które łatwiej nadają się do adopcji oraz lepsze morale personelu i wolontariuszy.”
W wywiadzie dla Maddie’s Fund autorzy badania wskazali, że kolejną zaletą tych programów są zwiększone możliwości nawiązania kontaktu psa z potencjalnymi opiekunami. „Kolejną powtarzającą się obserwacją, którą poczyniliśmy, było to, jak bardzo wolontariusz stał się zwolennikiem swojego przybranego psa” – powiedziała współautorka badania, dr Erica Feuerbacher.
„Te programy to świetny sposób na zapewnienie psom wytchnienia od codziennego, stresującego środowiska w placówkach opiekuńczych” – powiedziała dr Cynda Crawford, dyrektor programu Maddie’s Shelter Medicine na UF. „Są dobrym lekarstwem”.
- Gunter LM, Feuerbacher EN, Gilchrist RJ, Wynne CDL. 2019. Evaluating the effects of a temporary fostering program on shelter dog welfare. PeerJ 7:e6620 http://doi.org/10.7717/peerj.6620;
Trzeba wybrać mniejsze zło… albo śmierć na mrozie albo smuteczek z powodu powrotu do schroniska