Tropikalna burza na Filipinach. Aere zabiła już 17 osób
Do 17 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych burzy tropikalnej Aere, która przeszła w niedzielę 8 maja przez Filipiny – poinformowała agencja Associated Press.
Area, której towarzyszył bardzo silny wiatr dochodzący w porywach do 100 km/h, zrywała linie wysokiego napięcia i spowodowała sztorm w rejonie zatoki Manilskiej. Towarzyszące jej ulewne deszcze przyczyniały się do osuwisk w prowincji Catanduanes. Władze ostrzegły mieszkańców, by unikali terenów górzystych, bo mogą tam wystąpić osunięcia ziemi.
Według oficjalnych danych zginęło 17 osób – trzy zostały pogrzebane przez lawinę błotną, 10 osób utonęło. Przyczyną pozostałych zgonów był wypadek ciężarówki i problemy zdrowotne.
We wtorek rano czasu polskiego burza Aere opuściła terytorium Filipin i skierowała się na otwarte morze, tj. ok. 100 km na wschód od prowincji Batanes. Obecnie przemieszcza się w kierunku Japonii z prędkością około 65 km/h, w porywach do 80 km/h.
Aere to już drugi tropikalny sztorm, który nawiedził Filipiny w tym roku. Rocznie przez państwo przechodzi około 20 tajfunów i burz tropikalnych.