To zdjęcie wywołało poruszenie na całym świecie. Zobacz, co zrobił młody ryś
Ponad 85 tysięcy głosów z całego świata, emocjonująca rywalizacja i zdjęcie, które łączy surowość natury z nutą nieoczywistego humoru – tak w skrócie można opisać tegoroczną edycję konkursu Wildlife Photographer of the Year. Laureatem prestiżowej Nagrody Publiczności Nuveen w 2026 roku został austriacki fotograf Josef Stefan, który uchwycił moment z życia jednego z najrzadszych drapieżników Europy.
Figlarność drapieżnika
Zwycięska fotografia zatytułowana „Latający gryzoń” powstała w hiszpańskim regionie Ciudad Real. Przedstawia młodego rysia iberyjskiego w trakcie… zabawy z ofiarą. Zwierzę przez kilkanaście minut podrzucało gryzonia w powietrze, zanim ostatecznie go zabiło i zjadło. To zachowanie – choć może wydawać się zaskakujące – jest typowe dla młodych drapieżników uczących się polowania.
Stefan spędził dwa tygodnie w ukryciu, obserwując rysie w okolicach Torre de Juan Abad. Jak sam przyznaje, nie była to tylko fotograficzna wyprawa, ale spełnienie wieloletniego marzenia – spotkania z rysiem iberyjskim, gatunkiem, który jeszcze niedawno stał na skraju wyginięcia.
Od skraju zagłady do symbolu nadziei
Ryś iberyjski to dziś jeden z największych sukcesów ochrony przyrody w Europie. Na początku XXI wieku populacja liczyła zaledwie kilkadziesiąt osobników. Dzięki intensywnym programom ochronnym ich liczba wzrosła do ponad dwóch tysięcy. Jak podkreśla Stefan, to „żywy dowód na to, że odpowiedzialne działania człowieka mogą odwrócić los gatunku”.
Rekordowe zainteresowanie i globalny zasięg
Tegoroczna edycja konkursu przyciągnęła rekordową liczbę zgłoszeń – ponad 60 tysięcy zdjęć ze 113 krajów. Do finału trafiły 24 fotografie wybrane przez międzynarodowe jury, a ostatecznego zwycięzcę wyłonili internauci z całego świata.
Organizatorem konkursu jest Natural History Museum, jedna z najważniejszych instytucji naukowych i edukacyjnych w Europie. Jak podkreślił jej dyrektor, Douglas Gurr, tegoroczne zdjęcia nie tylko zachwycały estetyką, ale też opowiadały ważne historie o naturze i jej kruchości.
Finaliści, którzy również zachwycili
Choć „Latający gryzoń” zdobył najwięcej głosów, inne wyróżnione fotografie również zrobiły ogromne wrażenie:
Flamingi na tle przemysłowego krajobrazu w Walvis Bay autorstwa Alexandre Brisson – kontrast natury i infrastruktury.

© Alexandre Brisson, Wildlife Photographer of the Year
Niedźwiedzica polarna z młodymi nad Zatoką Hudsona uchwycona przez Christopher Paetkau.

© Christopher Paetkau, Wildlife Photographer of the Year
„Pojedynek” młodych niedźwiadków w Park Narodowy Jasper sfotografowany przez Will Nicholls.

© Will Nicholls, Wildlife Photographer of the Year
Niepokojący obraz jelenia sika niosącego głowę rywala autorstwa Kohei Nagira.

© Kohei Nagira, Wildlife Photographer of the Year
Każde z tych zdjęć pokazuje inne oblicze dzikiej przyrody – od subtelnego piękna po brutalną rzeczywistość walki o przetrwanie.
Wystawa, którą warto zobaczyć
Zwycięska fotografia oraz wyróżnione prace można oglądać na wystawie w Natural History Museum do 12 lipca 2026 roku. „Latający gryzoń” trafił również na główną ścianę galerii obok laureatów konkursu głównego.
To nie tylko ekspozycja zdjęć, ale także opowieść o świecie, który wciąż istnieje – choć coraz bardziej potrzebuje naszej uwagi.
Dlaczego to zdjęcie wygrało?
Nie chodzi tylko o technikę. To fotografia, która łączy sprzeczności: drapieżność i zabawę, śmierć i lekkość, instynkt i naukę. A przy tym przypomina coś jeszcze – że nawet najbardziej zagrożone gatunki mogą dostać drugą szansę.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 27 marca, 2026