Przyroda
Jeśli porównamy zachowanie zwierząt i ludzi, okaże się, że nie różnimy się tak bardzo od braci mniejszych. Nepotyzm, ksenofobia, przemoc, dominacja samców, ale też współpraca, miłość i poświęcenie – wydawałoby się, że to zjawiska typowe tylko dla ludzi. Nic podobnego. Społeczne zachowania zwierząt bardzo przypominają te nasze.
Polska jest liderem w rozwiązywaniu wszelkich problemów związanych z hodowlą, utrzymaniem czy też ochroną zwierząt. Problem jednak w tym, że wbrew intencjom urzędników życie daleko wyprzedza papierowe zapisy i nijak nie chce się do nich przystosować. Zamiast jednak dostosowywać prawo do życia, produkujemy kolejne tomy martwych przepisów. Wszak problem rozwiązany na papierze znika…
O tym, jak groźne może być niefrasobliwe zachowanie hodowców zwierząt egzotycznych, świadczy przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie gatunki obce zagrażają całym ekosystemom. Czy podobny scenariusz może mieć miejsce w Polsce?