Apel Fundacji “Przytul psa”
Fundacja “Przytul Psa” działa na rzecz bezdomnych, chorych i potrzebujących zwierząt od grudnia ubiegłego roku. W tym czasie, dzięki jej działaniom i zaangażowaniu ludzi dobrej woli, udzieliła pomocy ponad kilkudziesięciu zwierzętom. Fundacja potrzebuje obecnie środków na utrzymanie i leczenie swoich podopiecznych oraz kolejnych zwierząt, których wciąż przybywa.
Wychodząc z założenia, że w żadnym, nawet najlepszym schronisku, zwierzę nie będzie się czuło jak we własnym domu, jednym z najważniejszych celów Fundacji jest poszukiwanie nowych właścicieli dla bezdomnych zwierząt. Fundacja publikuje ogłoszenia w Internecie, prasie, propaguje adopcje podczas akcji edukacyjnych, zbiórek i wystaw. Równocześnie prowadzi sieć domów tymczasowych, gdzie zwierzęta przebywają do czasu, aż uda się znaleźć stałych opiekunów. Dzięki własnej aktywności i pomocy wolontariuszy udaje się dotrzeć do wielu ciepiących zwierząt i interweniować tam, gdzie są one krzywdzone.
Poza własną działalnością członkowie Fundacji “Przytul psa” są aktywnymi wolontariuszami Schroniska dla bezdomnych zwierząt na Paluchu. Ja mówią, ich celem jest “odchudzenie” przeciążonego schroniska. W przyszłości planują stworzyć własny azyl dla szczególnie poszkodowanych, starych i niepełnosprawnych zwierząt, które znalazły by tam swój dom spokojnej starości i dożyły swoich dni. Jednak na to potrzebne są kolejne środki, inaczej azyl byłby tylko jeszcze jedną “umieralnią dla psów”.
Fundacja wciąż liczy na pomoc darczyńców, sponsorów, wolontariuszy i współpracowników. Poniżej przedstawiamy apel do wszystkich osób, którym los zwierząt nie jest obojętny, o wsparcie dla jej działań:
* * *
Od oficjalnego powstania naszej Fundacji minęło już prawie 5 miesięcy. W tym czasie udało nam się udzielić pomocy ponad 50 potrzebującym psom oraz 5 kotom. Większość z nich trafiła już do nowych domów, niektóre nadal przebywają pod naszą opieką – w klinikach, hotelach, domach tymczasowych oczekują na swojego człowieka. Dokładamy wszelkich starań, aby poprawić los bezdomnych zwierząt – tych które staną na naszej drodze i potrzebują pomocy. Te, które bierzemy pod swoją opiekę musimy wykarmić, zaszczepić, odrobaczyć, wysterylizować oraz wykonać inne niezbędne zabiegi. Wiele z nich trafiło do nas w ciężkim stanie – chore, skrajnie zaniedbane, wymagające stałej opieki medycznej, co zwielokrotniło jeszcze i tak niemałe koszty ich utrzymania.
Niestety wpływy na rzecz naszej fundacji są niewspółmierne z wydatkami jakie ponosimy w związku z utrzymaniem i leczeniem naszych podopiecznych. Ponadto wciąż otrzymujemy informacje o kolejnych bezdomnych zwierzętach czekających na naszą pomoc.
W związku z tym zwracamy się z prośbą do wszystkich którym los zwierząt nie jest obojętny o wsparcie finansowe naszej fundacji choć niewielkim datkiem. Każda kwota bardzo się przyda. Będziemy wdzięczni za kierowanie darowizn na konto naszej fundacji:
Fundacja na rzecz zwierząt “Przytul Psa”
ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036
Prosimy także o rozesłanie tej wiadomości do znajomych, być może wśród nich znajdzie się ktoś gotowy wesprzeć naszych podopiecznych.
Jeśli chcesz możesz także wesprzeć finansowo naszego jednego, konkretnego podopiecznego, oto niektórzy z nich (więcej na naszej stronie www.przytulpsa.pl):
Nitka była maltretowana przez swoich poprzednich “właścicieli” do tego stopnia, że ma trwale uszkodzony kręgosłup przez co cały czas trzyma lekko przechyloną głowę. Bito ją nawet gdy była w ciąży – urodziła szczenięta, które w większości utopiono w rzece. Ocalał jeden, który ma opadającą powiekę na jednym oczku.
Tigra to 5 miesięczne psie dziecko. Została potrącona przez samochód w Michałowicach. Pierwszej pomocy udzieliło Schronisko na Paluchu. Teraz jest już pod naszą opieką, kontynuujemy leczenie i szukamy dla niej dobrego domu. Jest wspaniałą młodą suczką, która bardzo boi się odrzucenia…
Jedna dwóch suczek z Grójca – ich właściciel musiał je oddać, ponieważ trafił do domu opieki społecznej… Trafiły do nas – niestety Bronia z babesziozą, z której ledwo wyszła. Choroba spowodowała, że wysiadła jej wątroba i nerki. Obecnie znajduje się już w nowym domu, u wspaniałej rodziny, jednak cały czas zbieramy na opłacenie jej leczenia które wyniosło w sumie prawie 4 000 zł.
Trafiła do nas na początku kwietnia – skóra, oczy a przede wszystkim uszy w fatalnym stanie. Przeszła bardzo długie i kosztowne leczenie (ponad 3 500 zł) oraz operację udrożnienia kanałów słuchowych, która powiodła się – a co więcej sprawiła że sunia odzyskała słuch.
Trzy 6-tygodniowe kocięta znaleźliśmy 2 tygodnie temu pod schroniskiem na Paluchu. Zabraliśmy je do domu tymczasowego aby odchować i znaleźć dla nich nowe domy. Niestety okazało się, że kociaki cierpią na chorobę skóry – grzybicę. Obecnie są leczone.
Mafi został wyłowiony z szamba przez Straż Miejską w Piasecznie. Był, jak się można domyślać, w opłakanym stanie. Jest staruszkiem mającym problemy również z oczami oraz uszami (prawie w ogóle nie słyszy). W dodatku okazało się, że ma nowotwór jądra.
Megi to 5-letnia rottweilerka przyprowadzona na Paluch 20 kwietnia 2009. Nie została przyjęta do schroniska, gdyż została znaleziona w Żółwinie. Ma ciążę urojoną, na którą otrzymuje stosowne leki. Przebywa w hotelu. Niebawem zostanie wysterylizowana.
Zefir został znaleziony w Zalesiu Dolnym. Pod sklepem. Siedział tam cały dzień… Godziny mijały, a nikt po niego nie wracał… W końcu ekspedientka powiadomiła nas o tym… Pojechaliśmy… Mimo rozwieszenia ogłoszeń nikt się nie zgłosił…
Maleńka Lotka jest już staruszką, w dodatku z chorobą skóry. Na szczęście znaleźli się wspaniali ludzie którzy zaoferowali jej schronienie do czasu znaleznienia domu… a prawdopodobnie będzie to do końca życia. A my zbieramy na jej leczenie…
Fikus to kilkumiesięczny szczeniak podrzucony pod schronisko na Paluchu. Postanowiliśmy zaopiekować się nim, aby zaoszczędzić mu koszmaru schroniska. Zbieramy na jego utrzymanie, szczepienia i inne niezbędne zabiegi.
Korek to stary, schorowany bokser. Ma nowotwór śledziony oraz przerzuty na płuca. Zabraliśmy go ze schroniska, aby ostatnie tygodnie życia spędził w domowej atmosferze wśród przyjaciół.
Z góry dziękujemy za pomoc w imieniu naszych podopiecznych.
Fundacja na rzecz zwierząt „Przytul Psa”
ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne
KRS:0000319418 REGON:141678661 NIP: 1231173209
Konto Bankowe: 66 1060 0076 0000 3200 0133 1036
Tel: 503069502, 609733990, 501511714, 509045180,
fundacja@przytulpsa.pl, www.przytulpsa.pl