Bałtyk umiera
“Bałtyk umiera” – tym hasłem Fundacja Nasza Ziemia rozpoczęła kampanię konsumencką na rzecz zmniejszenia ilości biogenów w ściekach. Celem ogólnopolskiej kampanii jest uświadomienie Polakom, że ich działania mają wpływ na czystość wody w Morzu Bałtyckim.
W największych miastach Polski zawisły plakaty z wizerunkiem umierającego Neptuna. Na sugestywnym plakacie władca morza umiera, zabija go zbyt duża ilość biogenów, które z każdym praniem dostają się do Bałtyku.
Biogeny to składniki odżywcze (głownie azot i fosfor), dostające się do morza po praniu, czyszczeniu, po każdym użyciu detergentów i nawożeniu pól czy ogrodów. Nadmiar składników odżywczych w morzu prowadzi do eutrofizacji, czyli przeżyźnienia wody. Prowadzi to do wyczerpywania w wodzie zapasów tlenu, a to dla organizmów morskich oznacza śmierć.
Niemożliwa do strawienia ilość składników odżywczych obumiera i opada na dno. Tam, w wyniku rozkładu beztlenowego, wydzielany jest silnie toksyczny siarkowodór. Jego obecność oznacza powstawanie pustyń dennych – obszarów bez życia na dnie morza.
Obecnie pustynie denne stanowią ponad 10% powierzchni Bałtyku. Każdy, niezależnie od tego w której części Polski mieszka, może ten proces powstrzymać, poprzez rozsądne używanie proszku do prania, środków czyszczących i nawozów.
Kampania na rzecz zmniejszenia biogenów w ściekach prowadzona jest w ramach programu „Bałtyk jest w Polsce, Bałtyk jest w Europie”, realizowanego przez Stowarzyszenie Ekologiczne EkoUnia z Wrocławia. Partnerem programu jest Fundacja Nasza Ziemia oraz szwedzka organizacja Fish Secretaries.