Kosmetyki mineralne, czy tradycyjne?
Każda z nas posiada określone wymagania względem kosmetyku. Produkt, który wybieramy musi spełniać obietnice producenta i zapewniać naszej skórze optymalną pielęgnacje. Oto jak na tle kosmetyków tradycyjnych wypadają kosmetyki mineralne.
Skład
Stanowczą różnicą pomiędzy kosmetykami mineralnymi, a tradycyjnymi jest ich skład. Jaka sama nazwa wskazuje, kosmetyki mineralne składają się z minerałów − zawarte w formule: mika, tlenek cynku, tlenek tytanu, odgrywają istotną role w pielęgnacji i makijażu. Matują, chronią przed promieniami UVA i UVB, działają antybakteryjnie i zapewniają odpowiedni poziom krycia, czego nie zawsze można powiedzieć w przypadku kosmetyków tradycyjnych. Kosmetyki tradycyjne, często naszpikowane konserwantami i sylikonami, często obciążają skórę i zatykają pory.
Efekt
Podkłady mineralne są świetną alternatywą dla osób zmagających się z niedoskonałościami. Stopniując ilość nakładanego kosmetyku jesteśmy w stanie osiągnąć efekt subtelnie rozświetlonej i naturalnej cery, bez ryzyka maski. Tradycyjne podkłady, pomimo obietnic producentów zwykle warzą się na twarzy, osadzając się w zmarszczkach mimicznych. Sprawia to, że twarz wygląda na starszą i przemęczoną.
Gama kolorystyczna
Zasadniczym plusem kosmetyków mineralnych jest bogaty wybór odcieni. Osoby o bardzo jasnej jak i ciemnej karnacji bez problemu znajdą kolor idealny dla siebie. Produkty tradycyjne nierzadko utleniają się w ciągu dnia. Znaczy to, że obiecana barwa podkładu zaczyna się zmieniać i ciemnieć, przez co zwykle możemy zaobserwować znaczną różnicę pomiędzy odcieniem twarzy, a szyi.
Wydajność
9 gram proszku kontra 30 mililitrów fluidu. Bezapelacyjnie i w tej rundzie zwyciężają kosmetyki mineralne. Wystarczają bowiem na kilka długich miesięcy, w przeciwieństwie do tradycyjnych podkładów, które już po miesiącu ciężko wydobyć z tubki.
Nie da się więc ukryć, że kosmetyki mineralne bez wątpienia zasługują na wyróżnienie i są w pełni warte swojej ceny.
Podczas codziennej pielęgnacji ważne jest, aby zachować systematyczność. Warto również przyjrzeć się stosowanym kosmetykom. Czy są odpowiednie dla naszej skóry? Szczególnie teraz, gdy nasza cera potrzebuje regeneracji należy zaopatrzyć się w treściwy krem o bogatej konsystencji, a pełne chemii produkty do makijażu zastąpić naturalnymi. Szczególnie teraz, gdy zbliża się wiosna, a nasza cera ma ziemisty odcień i jest skłonna do podrażnień.
Zbliżający się wielkimi krokami Dzień Kobiet z pewnością będzie świetną okazją, aby wypróbować kosmetyki mineralne. Niewątpliwie prezent ten ucieszy każdą, nawet najbardziej wymagającą osobę. Kosmetyki mineralne znajdziecie między innymi w ofercie firmy Earthnicity Minerals, której podkłady nie zawierają tlenochlorku bizmutu, talku oraz zbędnych wypełniaczy.
Więcej informacji na stronie: https://www.earthnicity.pl/
Też jestem fanką makijażu naturalnego i nie wiem czy też macie takie wrażenie, ale trochę mi już nieprzyjemnie nakładając na siebie sztuczny fluid.
Ja znów bardziej lubię podkłady Annabelle. Kupuję je w drogerii GlossyMe i nigdy nie mam z nimi problemu, są świetne.
Ja sobie nie wyobrażam już makijażu kosmetykami tradycyjnymi odkąd odkryłam Earthnicity Minerals. Bardzo dobre jakościowo i powiem Wam, że lepsze od Anabelle
Tak samo uważam bo miałam przyjemność testować jedne i drugie – Earthncity wyglądają bardziej naturalnie :)
Tylko minerały są dla mnie odpowiednie. Nic innego mi się nie podoba na mojej skórze. Osobiście stosuję Earthnicity Minerals
Jest coś na co zwrócić uwagę w składzie takich kosmetyków? Zastanawiam się nad pudrem, bo moja cera się wybitnie nie lubi z normalnymi kosmetykami. Nie wiem tylko czy będzie dla mnie odpowiedni.
Ciekawe, nie tylko fluidy, ale i cienie do oczu, a zmieszane z wazeliną lub lanoliną mogą stworzyć szminki i błyszczyki-zależy od proporcji:)