Nie uwierzysz, kto ratuje nas przed suszą. Te zwierzęta są lepsze niż jakakolwiek technologia!
Czy to możliwe, że odpowiedzią na katastrofalne skutki zmian klimatu są… bobry? Te zwierzęta, uznawane przez wieki za szkodniki, dziś stają się bohaterami walki o przetrwanie krajobrazów. Ich działalność nie tylko zapobiega suszom i powodziom, ale także magazynuje wodę i węgiel, wspiera bioróżnorodność i regeneruje gleby. Zobacz, jak działa ta naturalna technologia – i dlaczego eksperci w Wielkiej Brytanii stawiają właśnie na bobry.
- Bobry i renaturyzacja rzek: naturalna tarcza przed suszą i zmianami klimatu
- Renaturyzacja w praktyce – przykład z Wielkiej Brytanii
- Bobry – naturalni inżynierowie ekosystemu
- Wpływ globalny: bobry jako sprzymierzeńcy klimatu
- Wspólna przyszłość: rolnictwo i renaturyzacja
- Bobry robią to lepiej i za darmo, ale Lasy Państwowe chcą je wybić
- Za co? By wybudować za miliony to, co bobry robią lepiej
- Bobry są kluczem do zatrzymywania wody w przyrodzie
- Bobry to nie problem – to rozwiązanie
- Woda – krwiobieg krajobrazu
Bobry i renaturyzacja rzek: naturalna tarcza przed suszą i zmianami klimatu
W obliczu rosnącego zagrożenia suszami i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi ekolodzy i naukowcy wskazują na rozwiązania, które mogą wydawać się zaskakująco proste: przywracanie rzekom naturalnego biegu oraz reintrodukcja bobrów. Te strategie, choć zakorzenione w naturze, mają potencjał, by stać się jednym z filarów odporności krajobrazu na skutki zmiany klimatu.
Renaturyzacja w praktyce – przykład z Wielkiej Brytanii
W południowo-zachodniej Anglii, gdzie wiosna 2025 roku była najsuchszą od 132 lat, posiadłość Holnicote na Exmoor w hrabstwie Somerset pokazała, że odpowiednio zaprojektowana odbudowa ekosystemu może działać jak naturalna zbroja przeciw suszy. Dzięki projektowi „Riverlands”, prowadzonemu przez National Trust od 2020 roku, teren ten pomimo jedynie połowy typowych opadów zachował bujną roślinność, nawodnione łąki i żywe mokradła.
Celem projektu było przywrócenie rzece Aller jej pierwotnego, wielokanałowego charakteru – tzw. „stanu zerowego” – z naturalnymi rozlewiskami, zatokami i bystrzami. W ramach prac użyto ciężkiego sprzętu do przekształcenia terenu, ułożono setki kłód, posadzono tysiące bagiennych drzew i wysiano dzikie kwiaty, przyciągając zapylacze. Kluczową rolę odegrały jednak bobry.
Bobry – naturalni inżynierowie ekosystemu
Bobry, choć często kojarzone głównie z budową tam, są w rzeczywistości są jednymi z najpotężniejszych sojuszników w walce z kryzysem klimatycznym. Ich działalność wpływa na spowolnienie przepływu wody, zatrzymywanie jej w krajobrazie i tworzenie wilgotnych ostoi życia. Są uznawane za tzw. gatunek kluczowy, którego obecność napędza różnorodność biologiczną i stabilność ekosystemu.
W Holnicote bobry zamieszkały w specjalnie przygotowanych zagrodach, gdzie zbudowały sieć tam, stawów i kanałów. Nawet po miesiącach bez deszczu, te mikrosystemy wodne pozostają pełne życia i wody. Gęsta roślinność w ich otoczeniu działa jak izolacja dla gleby – zatrzymuje wilgoć i stabilizuje temperaturę. To nie tylko zwiększa odporność na suszę, ale także ogranicza ryzyko powodzi oraz zapobiega erozji i zanieczyszczeniu wód.
Odtworzone mokradła w Holnicote stały się siedliskiem dla norników wodnych, płazów, ryb – w tym zagrożonych węgorzy – oraz licznych gatunków ptaków i owadów. Teren ten jest obecnie odwiedzany przez właścicieli ziemskich i rolników z całego kraju jako przykład, jak połączyć użytkowanie gruntów z adaptacją do zmieniającego się klimatu.
Jak podkreśla Ben Eardley, kierownik projektu w National Trust, nie chodzi o całkowite przekształcanie terenów rolnych, lecz o stworzenie mozaiki różnorodnych siedlisk. – „Może być konieczne poświęcenie kilku niewielkich obszarów na siedliska bobrów, ale dzięki temu w szerszym krajobrazie możliwe jest uzyskanie zdrowszej gleby i lepszych warunków dla wypasu w porze letniej” – zauważa.

Tama zbudowana przez bobry, źródło: I, Boldie, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
Wpływ globalny: bobry jako sprzymierzeńcy klimatu
To, co działa lokalnie w Somerset, sprawdza się także na większą skalę. W Stanach Zjednoczonych bobry odgrywają istotną rolę w odbudowie torfowisk i bagien, magazynujących wodę i węgiel. Ich stawy przyczyniają się do zatrzymywania osadów, ograniczają spływ powierzchniowy i wspierają sekwestrację dwutlenku węgla – czyli pochłanianie CO₂ z atmosfery. Według badań, krajobrazy bobrowe w USA mogą rocznie magazynować nawet 470 tys. ton węgla.
Eksperci szacują, że same usługi ekosystemowe świadczone przez bobry przynoszą gospodarce amerykańskiej korzyści warte setki milionów dolarów – od ochrony siedlisk, przez wsparcie bioróżnorodności, po regulację obiegu wody i gazów cieplarnianych.
Wspólna przyszłość: rolnictwo i renaturyzacja
Obawy rolników związane z obecnością bobrów – zwłaszcza w kontekście podtopień – bywają zasadne, jednak eksperci proponują podejście kompromisowe. – „To nie musi być wybór między renaturyzacją a rolnictwem” – podkreśla Eardley. – „Można zarządzać krajobrazem tak, by jedno wspierało drugie. Zdrowszy krajobraz to także większa odporność na warunki ekstremalne, takie jak susze, które zagrażają uprawom i pastwiskom”.
Po niedawnej decyzji brytyjskiego rządu o umożliwieniu wypuszczania bobrów na wolność, National Trust planuje rozszerzenie projektu Riverlands o populację dzikich bobrów. – „Chcemy, by bobry stały się pełnoprawnymi inżynierami naszych rzek” – mówi Stewart Clarke, główny konsultant ds. wód słodkich w fundacji.
Bobry robią to lepiej i za darmo, ale Lasy Państwowe chcą je wybić
Tymczasem w Polsce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Choć bobry również u nas chronią wodę, poprawiają stan gleby i tworzą siedliska dla wielu zagrożonych gatunków, są regularnie zabijane i wypierane przez Lasy Państwowe.
W Nadleśnictwie Staszów, dzięki presji społecznej i interwencji organizacji Nasz Bóbr, udało się powstrzymać planowany odstrzał do 120 bobrów oraz niszczenie ich siedlisk. Leśnicy planowali zniszczyć tamy, żeremia i zasypać nory, uzasadniając to rzekomym „hamowaniem przepływu wody w urządzeniach retencyjnych”.
Nie był to odosobniony przypadek. Od lutego 2022 r. do kwietnia 2023 r. Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska wydały aż 168 zezwoleń na odstępstwa od zakazów w stosunku do bobrów, co oznacza zgodę na ich zabijanie i niszczenie siedlisk. Tylko w pierwszym półroczu 2023 roku zezwolono na odstrzał 1176 bobrów.
Za co? By wybudować za miliony to, co bobry robią lepiej
Lasy Państwowe równocześnie realizują projekty małej retencji warte setki milionów złotych – np. w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020 zbudowano 1349 sztucznych obiektów retencyjnych, których celem jest… dokładnie to samo, co bobry robią od setek lat: spowalnianie odpływu wód, ochrona torfowisk i przeciwdziałanie suszy.
Łączny koszt projektu: 246,5 mln zł, z czego ponad 162 mln pochodziło z funduszy unijnych. A teraz planowana jest kontynuacja: w ramach programu FEnIKS 2021–2027 do Lasów Państwowych trafić ma 514 mln zł na kolejne inwestycje w sztuczne obiekty małej retencji.
„To kuriozum. Wydano ćwierć miliarda złotych na budowę czegoś, co bobry robią lepiej i bez betonu. To krótkowzroczność lub cynizm. Bobry są mistrzami retencji – tylko trzeba dać im szansę, a nie je zabijać” – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Bobry są kluczem do zatrzymywania wody w przyrodzie
Państwowa Rada Ochrony Przyrody wskazuje, że bobry pełnią funkcję gatunku kluczowego, który zapewnia byt dziesiątkom innych gatunków, wiąże gazy cieplarniane, filtruje wodę i wpływa na mikroklimat. Według szacunków bobry w Polsce retencjonują ponad 200 milionów m³ wody, a jeszcze więcej zatrzymują w glebie.
Pomimo tego, leśnicy w całym kraju nadal zwracają się do RDOŚ o zgodę na niszczenie tam i odstrzał bobrów – np. w Nadleśnictwach: Dąbrowa, Zawadzkie, Koszęcin czy Lwówek Śląski. Powód? Tamy bobrów przeszkadzają w modernizacji sztucznych zbiorników lub grożą zalaniem lasów gospodarczych.

Tama we francuskich Ardenach, na terenach podmokłych, źródło: Lamiot, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
Bobry to nie problem – to rozwiązanie
Zamiast walczyć z bobrami, polska administracja i leśnictwo powinny się uczyć współpracy z naturą – tak jak robi to Wielka Brytania. Bobry nie są problemem, ale rozwiązaniem w walce z suszą, zmianami klimatu i utratą bioróżnorodności. Są żywym dowodem na to, że ochrona przyrody może iść w parze z bezpieczeństwem hydrologicznym.
Jeśli chcemy realnie chronić wodę, klimat i życie na naszej planecie – powinniśmy zacząć chronić bobry, a nie je eksterminować.
Woda – krwiobieg krajobrazu
– „Woda to krwiobieg naszych krajobrazów” – podsumowuje Clarke. – „W dobie zmiany klimatu konieczne jest zapewnienie rzekom przestrzeni, by mogły adaptować się do nowych warunków. Odtworzone mokradła i renaturyzowane rzeki mogą działać jak magazyny wody – zarówno w czasie powodzi, jak i suszy. Tworzą też zielone korytarze dla przyrody, nawet w miastach”.
Odbudowa rzek i reintrodukcja bobrów to nie tylko działania ochronne. To inwestycja w bezpieczniejszą przyszłość ludzi i przyrody – oparta nie na betonowych murach, lecz na sprawdzonych przez miliony lat rozwiązaniach natury.

Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych
Opublikowany: 24 lipca, 2025
- Emily Beament; "How beavers could become key to preventing droughts"; https://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/beavers-rivers-uk-drought-exmoor-b2782791.html; 24-07-2025;
- Emily Beament, PA Environment Correspondent; "Beavers and river restoration boost resilience to drought, conservationists say"; https://www.msn.com/en-us/weather/topstories/beavers-and-river-restoration-boost-resilience-to-drought-conservationists-say/ar-AA1I000T?ocid=BingNewsBrowse; 24-07-2025;
- Callie Cho and Leah Thayer ; "Builder beavers: How an oversized rodent engineers climate resilient landscapes"; https://www.worldwildlife.org/stories/builder-beavers-how-an-oversized-rodent-engineers-climate-resilient-landscapes; 24-07-2025;
