Źródło: Wild Chimpanzees on the Edge: Nocturnal Activities in Croplands, PLOS ONE (https://www.plosone.org/article/info%3Adoi%2F10.1371%2Fjournal.pone.0109925#s2)
Banda szympansów przyłapana na polu kukurydzy
Dzikie szympansy żyjące w przekształconym środowisku, wykazują ryzykowne zachowania, by móc koegzystować blisko ludzkich siedzib. – wynika z badania opublikowanego na łamach czasopisma „PLOS ONE”
Ludzie potrzebują coraz więcej gruntów ornych, by zaspokoić potrzeby rosnącej populacji. Często odbywa się to kosztem siedlisk dzikich zwierząt. Naukowcy – za pomocą ukrytych kamer – postanowili sprawdzić, jak w nowej sytuacji odnajdują się szympansy. Przez 20 dni nagrywali zachowania tych zwierząt podczas nocnych wypadów na pola kukurydzy na granicy Parku Narodowego Kibale w Ugandzie.
W każdym nalocie na pole kukurydzy brała udział grupa 8 szympansów, w tym samice z młodymi. Zwierzęta podczas buszowania w kukurydzy były czujne, niespokojne i zestresowane – bacznie obserwowały otoczenie w poszukiwaniu zagrożenia.
Chociaż szympansie siedliska zostały poważnie zakłócone przez ludzką presję demograficzna, zwierzęta te wykazują dużą elastyczność zachowań – uważają badacze. Z drugiej strony są to zachowania bardzo ryzykowne.
Dr Catherine Hobaiter z University of St Andrews powiedziała BBC News, że to utrata naturalnych siedlisk skłania szympansy do poszukiwania nowych źródeł pokarmu. „Żerowanie na polach jest bardzo niebezpieczne – szympansy mogą zostać zaatakowane przez ludzi broniących upraw. Dlatego zwierzęta te wolą szabrować w nocy, kiedy zagrożenie jest mniejsze” – wyjaśnia Hobaiter.
„Jak tylko mieszkańcy dowiedzą się o tych nocnych nalotach, to zaczną bronić swoich upraw, kosztem oczywiście szympansów. Z punktu widzenia ochrony przyrody, jedynym rozwiązaniem długoterminowym jest ochrona naturalnych siedlisk tych zwierząt.”