Dokarmianie wiewiórek może je zabić
Fot. www.sxc.hu
A wszystkiemu winne są bakterie występujące na skórze człowieka, które mogą uśmiercić te urocze gryzonie.
Brytyjscy naukowcy ostrzegają, że dokarmianie rudych wiewiórek może się dla nich skończyć tragicznie. Znaleźli oni w ciałach martwych gryzoni bakterie Staphylococcus aureus. Występują one na skórze człowieka, a z niej łatwo mogą przedostać się do pokarmu. Dlatego, zanim z dobrego serca zaczniemy dokarmiać zwierzęta, umyjmy ręce lub załóżmy rękawiczki.
Ekologia.pl
Zobacz najnowsze artykuły
Ochrona środowiska naturalnego
Dzieciństwo spędziłam w Milanówku,gdzie wiewiorek było dużo. Sąsiedzi darzyli je wielką sympatią,a mój dziadek już mniej ,bo twierdził ,że obgryzają mu czereśnie.Do sąsiadow na podstawionej żerdzi wiewiórki ( wszystkie Basie) wchodziły do kuchni na posiłki ustawione na parapecie okiennym.Żyły długo i szczęśliwie ,zjadając na deser dziadka czereśnie.Żadnych śmiertelnych chorób u nich nie zauważono.