Mięso z dodatkiem roślin – co naprawdę zawierają produkty mięsne w Holandia? - Ekologia.pl
Ekologia.pl Wiadomości Mięso z domieszką roślin. Trend, o którym możesz nie wiedzieć

Mięso z domieszką roślin. Trend, o którym możesz nie wiedzieć

Informacja dla wszystkich zadeklarowanych mięsożerców – istnieje spora szansa, że wasza dieta już dawno przestała być w pełni „mięsna”. Przynajmniej jeśli robicie zakupy w Holandii. Najnowsze badania pokazują, że wiele produktów sprzedawanych jako mięsne zawiera zauważalne ilości składników roślinnych.

Rewolucja w mięsie bez ogłoszeń. Producenci zmieniają skład, konsumenci nie zawsze wiedzą

fot. : Marnix Klooster foodvalley.nl
Spis treści

Analizę przeprowadziła organizacja Foodvalley, zajmująca się transformacją systemu żywnościowego. Jej wnioski są jednoznaczne: tzw. produkty hybrydowe – czyli mięso wzbogacone dodatkami roślinnymi – przestają być niszą i wchodzą do głównego nurtu.

Co naprawdę kryje się w „mięsie”?

Badacze przyjrzeli się 111 produktom: burgerom, kiełbasom, mięsu mielonemu. Średnio ponad 10% ich składu stanowiły komponenty roślinne. W części przypadków udział ten przekraczał nawet 40%, co trudno uznać za marginalny dodatek.

Wśród najczęściej stosowanych składników znalazły się: białko z bobu, błonnik z buraków cukrowych,
wodorosty, warzywa i ziemniaki, grzyby, jackfruit.

Ekonomia i zdrowie grają do jednej bramki

Motywacje producentów są dość pragmatyczne. Produkty hybrydowe okazały się średnio o 4,4% tańsze niż ich klasyczne odpowiedniki. W czasach rosnących kosztów surowców to znaczący argument. Równocześnie zmienia się profil odżywczy takich produktów – więcej błonnika, mniej tłuszczów nasyconych. To pozwala producentom wpisywać się w rosnące oczekiwania konsumentów dotyczące zdrowszej diety, bez konieczności całkowitego odchodzenia od mięsa.

Problem transparentności

Jest jednak istotne „ale”. Konsumenci często nie są świadomi, ile roślin faktycznie trafia na ich talerz. Informacje o dodatkach roślinnych zazwyczaj nie są eksponowane na froncie opakowania – trzeba ich szukać w składzie, drobnym drukiem z tyłu.

Hybrydy: kompromis czy konieczność?

Wielu ekspertów wskazuje na bardziej realistyczne podejście: stopniowe ograniczanie mięsa zamiast gwałtownej rezygnacji. Badanie University of Bonn z 2022 roku sugeruje, że kraje zachodnie powinny ograniczyć jego spożycie nawet o 75%, jeśli chcą zmniejszyć presję na środowisko. W tym kontekście produkty hybrydowe mogą być narzędziem przejściowym.

Jak podkreślają przedstawiciele Food System Innovations, takie rozwiązania pozwalają zachować smak i przyzwyczajenia konsumentów, a jednocześnie poprawić bilans środowiskowy i żywieniowy produktów.

Kierunek: więcej hybryd

Foodvalley nie ukrywa, że widzi w tym przyszłość rynku. Organizacja współpracuje z partnerami nad rozwojem inicjatywy Balanced Proteins, której celem jest przyspieszenie wdrażania produktów hybrydowych – nie tylko w mięsie, ale też w nabiale, jajach czy owocach morza. W samej Holandia około 30 firm rozwija już tego typu rozwiązania. Wszystko wskazuje na to, że udział „mięsa z domieszką” będzie rósł.


Absolwentka Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Specjalizuje się w technicznych i naukowych tekstach o przyrodzie, zmianie klimatu i wpływie człowieka na środowisko. W swoich artykułach łączy rzetelną wiedzę inżynierską z pasją do natury i potrzeby życia w zgodzie z otoczeniem. Uwielbia spędzać czas na łonie przyrody – szczególnie na Warmii, gdzie najchętniej odkrywa dzikie zakątki podczas pieszych wędrówek i wypraw kajakowych

Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments