Mrowisko miejscem, gdzie królowe mrówek walczą o władzę
Mrowisko to przykład harmonijnej współpracy i poświęcenia dla dobra ogółu? Owszem, ale – jak w każdej utopii – i na tym ideale można znaleźć rysy. Pojawiają się one zwłaszcza tam, gdzie dochodzi do walki o władzę.
Naukowcy pokazali, że królowe mrówek nie zawsze działają jedynie na korzyść swego królestwa, ale zdolne są też do machinacji, które umocnią ich pozycję na tronie. Badania nad zasadami rządzącymi panowaniem w mrowisku badali duńscy uczeni z Uniwersytetu Kopenhaskiego. Ich wyniki opisali w czasopiśmie „Proceedings of the Royal Society B”.
Królowe mrówek zmuszone są uciekać się do „intryg”, ponieważ muszą dzielić się władzą – w jednym mrowisku często znajduje się więcej niż jedna królowa. W nowo zakładanych koloniach jest to korzystne, gdyż kilka królowych może szybko „wyprodukować” liczną siłę roboczą, co zwiększa szanse mrowiska na przetrwanie. Jednak nie dzielenie się władzą nigdy nie trwa długo; gdy mrówek-robotnic jest już wystarczająco dużo dla potrzeb mrowiska, zaczynają one mordować niepotrzebne już królowe, aż pozostanie tylko jedna.
Okazuje się, że królowe spodziewają się takiego obrotu spraw i starają się mu zaradzić. Jak ustalił dr Luke Holman, który kierował szwedzkimi badaniami, gdy w mrowisku panuje kilka królowych, każda z nich wydaje na świat mniej potomstwa niż królowa panująca niepodzielnie. Królowe wręcz zmniejszają swą płodność, gdy w mrowisku jest wiele rozwijających się robotnic. Dzięki temu opóźniają moment „rzezi królowych” i oszczędzają energię na decydujący moment.
Jednak to właśnie płodność jest najważniejsza w wyborze ostatecznej władczyni mrowiska. A o płodności świadczy zapach wydzielany przez królową. „Egzekucja najbardziej egoistycznych królowych przez robotnice mogłaby stanowić zachętę dla królowych, by grać zespołowo i ciężej pracować, aby pomóc kolonii. Taki podstawowy »system prawny« mógł pomóc mrówkom rozwinąć ich złożone społeczeństwo, tak jak to było też u ludzi” – komentuje dr Holman cytowany przez serwis ScienceDaily.