Nie będzie wydobycia ropy i gazu na terenie parku Rosyjska Arktyka
BP i Rosnieft nie będą wydobywały ropy i gazu z części złóż na Morzu Karskim, które leżą na terenie parku narodowego Rosyjska Arktyka – podaje Rzeczpospolita.
Światowy Fundusz Dzikiej Przyrody (WWF) oprotestował zapowiedzianą eksploatację złóż w Arktyce. Konkretnie chodzi o trzy działki na Morzu Karskim, które znajdują się pomiędzy wyspą Nowa Ziemia a półwyspem Jamał.
Energetyczni potentaci podpisali umowę przewidującą utworzenie spółki, która wspólnie miała wspólnie eksploatować złoża na południowym obszarze Morza Karskiego o powierzchni ok. 125 tys. km kw. Jednak badania satelitarne pokazały, że fragmenty o powierzchni 45 km kw. pokrywają się z terenami parku narodowego Rosyjska Arktyka. Informacja została dodatkowo potwierdzona przez rosyjski nadzór ochrony środowiska. W związku z tym prace wydobywcze nie będą tam prowadzone. Jak informuje Rzeczpospolita warunki koncesji, która należy do Rosnieftu będą dostosowane do przepisów ochrony przyrody.
Ministerstwo poinformowało, że w momencie wydania koncesji jeszcze nie były ustalone granice parku narodowego na Morzu Karskim. Pojawia się jednak pewna nieścisłość – rządowe rozporządzenie w sprawie parku jest z czerwca 2010 r., a koncesja została wydana 3 miesiące później.
Latem 2010 r. premier Władimir Putin zapowiedział, że żaden projekt inwestycyjny w rosyjskiej Arktyce nie będzie realizowany bez uwzględnienia najsurowszych wymogów ekologii.
Według ekspertów, rosyjska Arktyka ma potencjał produkcyjny porównywalny ze złożami Morza Północnego w najlepszym okresie.