Przodek człowieka nie był wegetarianinem
Zbiorowisko szczątków żółwi, krokodyli i zębaczy sprzed około dwóch milionów lat oraz fragmenty narzędzi kamiennych odkryto na wschodnim wybrzeżu kenijskiego jeziora Turkana – informuje “New scientist”. To jeden z najstarszych dowodów na upodobanie naszych przodków do mięsa.
Obok skamieniałości zwierząt znaleziono setki fragmentów narzędzi kamiennych, które mogły służyć do zabijania zwierząt. “To naprawdę obfity materiał” – mówi archeolog z University of Cape Town w RPA, David Braun, którego zespół rozpoczął te wykopaliska w 2004 r.
Na stanowisku nie znaleziono szczątków myśliwych, trudno więc ustalić, kto wykonał narzędzia i kto się posilał. Badania warstw geologicznych, pomiędzy którymi znaleziono szczątki pozwalają jednak stwierdzić, że znalezisko pochodzi z okresu 1,9 mln – 2 mln lat temu. To zbyt wcześnie na Homo erectus. Zdaniem Brauna, za nagromadzenie szczątków mógł odpowiadać jakiś mniejszy, dość powszechny gatunek człowiekowatych, np.: Homo habilis albo nawet późne australopiteki.
Stanowisko jest śladem przestawienia się naszych przodków z diety roślinożerców na dietę bardziej zróżnicowaną – zauważa Braun. Jego zdaniem mniejsi, wcześni przedstawiciele Homo zaczęli polować w wodzie, gdyż konkurowanie ze zwierzęcymi myśliwymi na lądzie mogło być dla nich zbyt dużym wyzwaniem.
Ryby i gady są bogatym źródłem zdrowych tłuszczów i innych związków, dlatego mogły dostarczać dawnym myśliwym składników odżywczych korzystnych dla rozwoju mózgu.
“To odkrycie poszerza nasze rozumienie sprawności najwcześniejszych twórców narzędzi” – komentuje Richard Potts z National Museum of Natural History w Waszyngtonie. Nie mając dowodów na to, że pierwsi ludzie regularnie jadali organizmy morskie, nie moglibyśmy powiedzieć, że właśnie to wpłynęło na powiększenie ich mózgów – dodał.