Przeplatka maturna. Przyrodnicy chcą ratować Przeplatkę maturne
Ekologia.pl Wiadomości Ciekawostki przyrodnicze Przyrodnicy chcą ratować motyle z nadodrzańskich łęgów

Przyrodnicy chcą ratować motyle z nadodrzańskich łęgów

fot. Przeplatka maturna (Euphydryas maturna)
fot. Przeplatka maturna (Euphydryas maturna)

Przyrodnicy będą chronić Przeplatkę maturne – zagrożony wyginięciem, cenny gatunek motyla. – Jedne z największych i najlepiej zachowanych w Europie siedlisk tego owada znajdują się w dolinie Odry i jej dopływów – mówi Marek Mielczarek, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Przyrodnicy w ostatnich latach zaobserwowali niepokojące zjawisko zamierania jesionu wyniosłego, jednego z gatunków drzew tworzących nadrzeczne łęgi, które zamieszkuje Przeplatka. Liście jesiona to stołówka dla jej gąsienic.

W związku z tym ekolodzy z Fundacji EkoRozwoju posadzą kilkanaście tysięcy sadzonek jesiona, kaliny koralowej oraz derenia świdwy. To główne rośliny pokarmowe dla Przelatki.

Z miejsc gdzie występują największe skupienia tych owadów, ekolodzy pobiorą oprzędy wraz z larwami i przeniosą je tam, gdzie populacje są najsłabsze lub zamarły całkowicie – tak jak w przypadku Lasu Strachocińskiego we Wrocławiu czy w okolicach Mrozowa. Przyrodnicy opublikują także poradnik ochrony zagrożonego gatunku i wydadzą ulotki. Na terenach nadleśnictw, w których występują motyle, zostaną ustawione tablice informacyjne o realizowanym projekcie i chronionym gatunku.

Przeplatka maturna (Euphydryas maturna), źródło: Stefan.Kuemmel/Wikipedia CC

Zadanie dofinansowane z unijnego Programu Infrastruktura i Środowisko będzie także wspierał WFOŚiGW we Wrocławiu.

Ekologia.pl
4.9/5 - (13 votes)
Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy

Ludzie wycinają drzewa, bo budują drogi lub domy, które można zbudować parę metrów dalej i nic się nie stanie, lub pod budowę jakichś centrów handlowych, galerii, salonów, których wszędzie dostatek, a cierpią na nich rośliny i zwierzęta zamieszkujące dane tereny. Podobnie ma się z budową nowych osiedli, jakby nie można było wyremontować lub wyburzyć starych nieużywanych budynków i przerobić na mieszkania. Musimy chronić te rośliny, one produkują tlen, maja wartość estetyczną i edukacyjną oraz też chcą żyć, też czują zbadano to badając wykrywaczem kłamstw pole elektryczne roślin), podobnie jak zwierzęta, które żyją wśród tych roslin.

Niestety, z tymi jesionami to prawda …Czyżby stracimy jedynego w naszym klimacie przedstawiciela oliwkowatych ?

Dobry pomysł, drzew coraz mniej np. przy drogach, więcej drzew to więcej tlenu i musimy chronić motyle, zwłaszcza rzadkie, one odgrywają dużą role w zapylaniu, zwłaszcza kwiatów o długich i cienkich koronach, tylko ssawka motyli tam wejdzie:)

To cenna uwaga bo można zagospodarować zanikające drogi śródpolne i obsadzić je rozmaitymi gatunkami drzew i krzewów.