Środa 21.07.2021

Mężczyźni są gorsi dla środowiska niż kobiety

Mężczyźni powodują znacznie większe emisje gazów cieplarnianych niż kobiety. Wynika z nowego szwedzkiego badania, które pokazuje również, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety mogą zmniejszyć swoje emisje prawie o połowę dzięki alternatywom, które są już dostępne na rynku.



fot. shutterstockfot. shutterstock

– Zmapowaliśmy każdy grosz w wydatkach i przełożyliśmy go na emisje gazów cieplarnianych. Wydatki są podstawą wszystkiego – mówi Annika Carlsson Kanyama  z Królewskiego Instytutu Technologii w Sztokholmie i konsultant w firmie Ecoloop.

W ten sposób, wraz z kolegami z Chalmers University of Technology w Göteborgu i holenderskiego Uniwersytetu w Groningen, obliczyła, jak duży jest całkowity wpływ na klimat przeciętnego mężczyzny. Są to emisje zarówno z produkcji towarów i usług, jak i międzynarodowych podróży lotniczych.
Wyniki analizy pokazują, że  mężczyźni mieszkający w jednoosobowych gospodarstwach domowych mają nawyki konsumpcyjne, które prowadzą średnio do 16 proc. większej emisji gazów cieplarnianych niż kobiety, mimo że wydatki różnią się tylko o 2 proc.

Porównując zużycie energii przez mężczyzn i kobiety naukowcy doszli do wniosku, że mężczyźni jedzą więcej mięsa, częściej jeżdżą samochodami i podróżują na dłuższych dystansach niż kobiety – wszystko to skutkowało wyższą emisją CO2.

– Mężczyźni wydają więcej pieniędzy na samochody i paliwo. To jest główna przyczyna różnić w emisji. Kobiety częściej wydają pieniądze na usługi, takie jak projektowanie wnętrz i opieka zdrowotna – dodaje Annika Carlsson Kanyama.

Ponieważ naukowcy badali pojedyncze gospodarstwa domowe, różnica nie może wynikać z faktu, że mężczyzna częściej jeździ samochodem do pracy, aby utrzymać rodzinę – wyjaśnia Annika Carlsson Kanyama. Nie chodzi też o to, że mężczyźni korzystali z samochodu ze względu na wykonywany zawód, ponieważ naukowcy badali jedynie wydatki na prywatne gospodarstwa domowe.

Prawdopodobne jest, że chodzi o rodzaj stereotypowych ról płciowych, które mają wyraźny wpływ na klimat, mówi Annika Carlsson Kanyama.

Jak wynika z badania, zarówno w przypadku mężczyzn, jak i kobiet możliwe jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o prawie 40 proc. Głownie przez zmianę nawyków konsumpcyjnych w trzech obszarach: żywności, wakacji i wystroju wnętrz.

Mówiąc prościej, są to dobrze znane środki, takie jak ograniczenie mięsa w diecie, kupowanie produktów z drugiej ręki oraz naprawianie tego, co się zepsuje, ograniczanie wakacyjnych podróży na duże odległości, a także wybieranie pociągów zamiast samochodów i samolotów.

To znaczna redukcja, a ciekawe jest to, że może się zdarzyć tu i teraz, bo w badaniu przyjrzeliśmy się alternatywom, które są już na rynku. W przeciwieństwie do inwestycji w ogniwa słoneczne i samochody elektryczne nie są wymagane żadne pożyczki. A to ważne, bo czasu mamy coraz mniej – mówi Annika Carlsson Kanyama.
Ekologia.pl (JSz)

Bibliografia

  1. “https://www.gp.se/nyheter/sverige/m%C3%A4n-ger-st%C3%B6rre-klimatutsl%C3%A4pp-per-krona-1.49574149”; data dostępu: 2021-07-21
Ocena (4.2) Oceń:
Pasaż zakupowy